Czytasz wiadomości znalezione dla zapytania: technika pływania karulem





Temat: Długi napływ
Mam pytanko mój trener ostatnio próbóje nas nauczyc pływać kraulem z długim i wolnym napływem. Mała praca nóg, mała praca rąk ale z wyciągnieciem ramienia z barku. Mówi że bedziemy pływac po jakimś czasie szybciej. Po dwóch miesiacach mój czas poprawił się o sekundę a ja mam wrażenie ze pływam wolniej, Nie odczuwam zmeczenia. Czy może ktos spotkał sie z taka techniką pływania kraulem Podobno przydaje sie na długich dystansach.

W typowym kraulu też wyciągałam ramie z barka ale nie tak bardzo i wykonywałam wiecej ruchów na jednym basenie a teraz na 25m 14 ruchów ramion. Stary kraul był bardziej dynamiczny a tym nowym pływa mi sie strasznie mozolnie. Czy to dobra technika



Temat: motylek a delfin
Teraz o ile mi wiadomo to delfin jest techniką, a motylek stylem. A tak wogóle to dzięki za odpowiedź!!!

[ Dodano: 2007-01-05, 10:25 ]
A jak rozumiecie to pytanie: Opisz algorytmiczną strukturę ruchów kończyn górnych i dolnych podczas pływania kraulem na grzbiecie. Mam też pytanie takie: opisz technikę pływania kraulem na grzbiecie - i tu wiem jak należy odpowiedzieć, a w tym pierwszym nie rozumiem algorytmicznej struktury ruchów.





Temat: Kurs kraula metodą TOTAL IMMERSION na Śląsku!!!

powodzenia życzę, jeśli już znajdziesz ekipę i przejdziecie kurs to zapraszam do podzielenia się przeżyciami co do skuteczności lub ogólnie kursu na forum, ułatwicie tym samym ludziom podjęcie decyzji na temat tego typu kursów

uczestnicy przed kursem prezentowali zróżnicowany poziom i techniki pływania kraulem co też zostało uwiecznione na nagraniach z boku i z góry, po kursie widoczna zmiana techniki pływania co także zostało uwiecznione na video

kraul w wykonaniu Pawła to istna poezja cisza, spokój, opanowanie i prędkość

osobiście przed kursem sam próbowałem ćwiczyć, ale jednak trener w ciągu kilku godzin wyłapał wszelkie błędy, które wymagają poprawy

kurs zaczynał się od podstawowych i prostych ćwiczeń z biegiem jak opanowywaliśmy kolejne ćwiczenia przechodziliśmy powoli do pełnego kraula TI - chwilami czułem się jak ryba, ale nie ukrywam, że jeszcze sporo pracy muszę przeznaczyć na doskonalenie techniki

bez wahania polecam wszystkim kurs TI



Temat: wylatująca deska
Jednym z moich problemów związanych z techniką pływania kraulem jest zbyt małe zanurzenie bioder. Nazywając to po imieniu - pływam z tyłkiem na powierzchni wody. Trener podał mi na to trochę ćwiczeń i jest lepiej. Tyle, że kiedy pływam powtórzenia na samych rękach problem pojawia się ponownie, ale tylko jeśli trzymam deskę/ósemkę tradycyjnie- między udami. Aby nie utrwalać błędnego ułożenia na wodzie muszę pływając RR wkładać deskę między stopy/kostki. Pływanie bez deski nie byłoby najlepszym pomysłem, bo miałabym za głęboko zatopione kolana i stopy i postawa również byłaby niewłaściwa.

Pomysł trzymania deski między stopami podsunął mi trener. Jest tylko jeden problem. Deska bezprzerwy wylatuje. Bardzo to utrudnia wykonywanie ćwiczeń i powoduje, że zamiast skoncentrować sie na włściwej pracy rąk muszę maksimum energii wkładac w utrzymanie ósemki.

Czy może mi ktoś doradzić jak ten głupkowaty problem obejść? Przywiązać czymś?
Słyszałam, że są podobno jakieś deski czy bojki które jak kajdanki zakłada się na nogi poniżej kolan (to podobno do cwiczenia kopnięcia w żabie - żeby kolana sięza bardzo nie rozłaziły). Co to za sprzet i gdzie to można kupić (jeśli w ogóle coś takiego istnieje)?

Problem może śmieszny ale jednak bardzo dezorganizuje trening. Jak ćwiczyć technikę, jeśli sprzęt jest niesforny? To cwiczenie na RR wiele mi pomaga ale nie mogę wyciągnać z niego maksimum korzyści bo co chwilę trzeba gonic nieposłuszną deskę



Temat: Poziom wody na Sanie w Przemyślu

Melody'ja napisał(a): Jaskółki donoszą, że fil chce się zabrać za naukę pływania. A zatem poziom jak najbardziej odpowiedni.

Naukę kraula, a nie pływania jako takiego. Od niemal dwudziestu lat mam kartę pływacką.
Oj, nie dąsaj się. Ja o sobie też mówię, że się uczę pływać, choć tak po prawdzie musiałabym wyrażać to jako doskonalenie techniki pływania kraulem.

Dziś też 126cm. Nie ubyło, nie przybyło.




Temat: Dziś popływałem...

Zamówiłem dvd. Jak pójdzie z dvd mogę napisać później (powinno przyjść do piątku), ale książka to moim zdaniem trochę mało.

No właśnie o to mi chodziło.Bo myslę,że o wiele lepiej by się przyswoiło technikę TI,gdyby się chodziło na zajecia pływackie.Wiem,że Warszawiacy takie mają,ale chyba w Poznaniu niet
A szkoda....
Czyli mówisz,że nie warto wydawac tych 30 zł na książkę?
To jaka jest alternatywa by poprawić technikę pływania kraulem,a przy tym i szybkość?Pod koniec podstawówki chodziłam na naukę doskonalenia pływania i teraz jako 25-letnia baba nie będę tego robić po raz drugi.
Czy ktos może mi poradzić co mam robić?




Temat: Nauka plywania kraulem -weekend 13-14 wrzesnia
Wypadla mi jedna osoba z naszej grupy na kurs z Total Immersion ktory organizuje
Paweł Lewicki z warszawy.
Zajęcia będa się odbywać w najblizszą sobotę (wieczorem) i niedziele (rano) na basenie Bronowianki (mały basen koło Armii Krajowej)
Kurs przeznaczony jest zarówno dla osób "dobrze plywajacych" jak i dla tych którzy chca w końcu przestać pływać żabką a nauczyć się pływać kraulem ( u nich nawet jest łatwiej bo ich błędów nie trzeba poprawiać)
Znajomy robił ten kurs 3 mc temu w warszawie i jest bardzo zadowolony, znacznie poprawił technikę pływania i zwiększył dystansy.

Więcej o ideii tej techniki polecam tutaj:
http://www.ti-europe.com/index.php

a tutaj program warsztatów
http://www.ti-europe.com/warsztaty.php

Jeśli ktoś jest zainteresowany to proszę o pilne info na prv. Normalnie warsztaty kosztują 400zl/osoby ale mam zniżkę grupową i opłata wynosi tylko 300zl/os. Jak za możliwość
poprawy swojej techniki pływania wydaje się to być ceną rozsądna.



Temat: jour fix w basenie - czyli entrowskie plywanie
Temat jest dla mnie bardzo aktualny Ponieważ musiałem ograniczyć bieganie to dla zaspokojenia nałogu aktywności zacząłem chodzić na basen. Nigdy nie starczyło mi cierpliwości aby opanować stylowe pływanie kraulem. Żabką poruszam się dość sprawnie ale kraul to zawsze była paniczna próba obrony przed utonięciem. Po pięciu 45-o minutowych wizytach na basenie przy Polnej doszedłem do 20-u pojedyńczych długości kraulem przeplatanych dwoma-trzema długościami żabką. Dużo pracy jeszcze przede mną .Na regularne wspólne pływanie raczej trudno mi się będzie zadeklarować ale bardzo chętnie popływałby "integracyjnie" pod okiem instruktora. Może zrobimy jakieś spotkanie integracyjne połaczone ze wspólnym pływaniem? Można np. zarezerwować na tę okazję dwa-trzy tory tylko dla nas Dzisiaj np. zacznam na Ponej o 21.30 ta późna pora ma tę zaletę, że pływam sam na torze co przy mojej "walczacej" technice karula ma spore znaczenie . Sobotnie i niedzielne poranki to też dobra pora.




Temat: Pytanie o plywanie
Jeszcze w zeszlym roku bylem szczesliwym czlowiekiem,
kraulem plywalem standardowo, w szesciotakcie.
Niestety, na poczatku roku znalazlem strony takie jak ta:

http://www.svl.ch/CrawlAnalysis/

I zaczalem kombinowac z technika, zaczalem "lamac" reke
w lokciu, "slizgac sie" z boku na bok, utrzymywac ramiona
w przednim kwadrancie itd zgodnie ze wskazowkami na
stronie. Ale nigdzie nie moge znalezc informacji o pracy
nog, a szesciotakt mi przy takiej pracy rak i tulowa po
prostu nie wychodzi. Aktualnie jest tak, ze albo plyne
z mala rotacja i bez przedniego kwadrantu ale w
szesciotakcie, albo przechodze do nowej techniki i moje
nogi traca synchronizacje i zaczynaja sie bezwladnie
"majtac".

Pytanie: jak powinny pracowac nogi przy takiej technice
plywania? Jakies linki? Filmy pogladowe? (te co znalazlem
szczegolowo pokazuja prace rak i tulowia, ale nic o nogach)

ps. Mam nadzieje, ze jasno wylozylem problem :-)
Za wszelkie info serdeczne Bog zaplac.



Temat: Dokładanka
Mam problem Jak już się przyznałem jestem kaleką jesli idzie o pływanie kraulem Mam problem z praca rąk. U mnie jest to poprostu prawie dokładanka. Nie potrafie upłynnic pracy rąk. Powinno to wyglądac jak wiatrak a wygląda jak.... nie wiem co Wiem ze jest w kraulu taka technika jak Catch-up ale u mnie nie wygląda to jak Catch-up bynajmniej:] Poprostu zanim jedna ręka zaczyna pracować duga juz jest już prawie w wodzie z przodu. Wiecie o co chodzi Nie żeby zależało mi na szybkim pływaniu karulem ale to sprawia że choć np Zmiennym cyz Koniem jestem w klubie najlepszy(:]) na treningach gdzie wiekszość metrażu jest kraulem-mam przesrane:] Woolno mi sie pływa i męczy to ogromnie



Temat: silownia czy basen?
za to na skolioze kraul jest dobry ..
a co to jest skolioza dokładnie bo ja się nie znam a dużo pływam kraulem bo to mój ulubiony styl
na czym polega zaokrąglanie pleców przez kraul skąd to się bierze ?

a co do samego treningu pływackiego to jak ktoś przedtem nie ćwiczył lub słabo ćwiczył to może nawet przybrać niewielką ilość mięśni
ważna jest odpowiednia technika wtedy pływa się przyjemnie a nie walczy żeby się kawałek przemieścić no i polecam pływanie różnymi stylami żeby urozmaicić trening pieskiem też no może poza używaniem nóg do żabki bo bolą po tym kolana można pływac też z deską w rękach między naogami , w łapkach, płetwach wtedy trening nie będzie nudny nie jesteśmy przeciez zawodowcami którzy muszą codziennie przepłynąć w podobny sposób ileś tam km



Temat: Zawody w Kujawsko-Pomorskim?

Hej Lukic, chyba większość z nas chciałaby mieć kontakt trenerem Triathlonu (i być profesjonalnie "prowadzonym" treningowo), ale to deficytowy "towar" na rynku, przynajmniej u mnie na Pomorzu. Ja uprawiam Triathlon stosunkowo niedługo, w zeszłym roku zaliczyłem 2, a w bieżącym 7 triathlonów. Poprzedni sezon był dla mnie rekonesansem (do mojego debiutu, który nastąpił w Ostrzycach trenowałem około 7 miesięcy, wlaściwie dopiero na początku 2005 r. zacząłem biegać i jako-tako pływać kraulem) natomiast dopiero w 2006 r. trenowałem i ścigałem się de facto, mam nadzieję, że każdy następny sezon będzie lepszy. Nie mam pojęcia co odpowiedzieć Tobie na pytanie: "na co kładziesz największy nacisk?", więc może w ten sposób: w pływaniu na technikę (ale wiem, że w tym roku będę więcej pracował nad szybkością), najlepsze czasy uzyskuję na rowerze (chcę jednak "nakręcić" zimą i wiosną więcej niż poprzednio), najgorszy jestem w bieganiu (tu przeważnie dostaję w tyłek), więc w największej mierze będę pracował teraz nad bieganiem (przede wszystkim nad zwiększeniem szybkości). Moje wyniki? Zebrało się już tego trochę, ale przykładowo: Moritzburg (1,9+94+21) 5:35, Chodzież MP (750+22,6+5): 1:17:32, Górzno MP (Olimp.): 2:29:31.
Triathlon jest piękny i fascynujący, a koleżanki i koledzy oraz atmosfera na zawodach..., to porostu trzeba przeżyć! Jedno jest tylko niebezpieczne w triathlonie: bardzo uzależnia


masz tak samo jak ja hehe
U mnie plywanie i rower okej i w bieganiu bym dostawal:)
ale od czego jest zima

IM WIĘCEJ POTU NA TRENINGACH - TYM MNIEJ ŁEZ NA ZAWODACH



Temat: Zawody w Kujawsko-Pomorskim?
Hej Lukic, chyba większość z nas chciałaby mieć kontakt trenerem Triathlonu (i być profesjonalnie "prowadzonym" treningowo), ale to deficytowy "towar" na rynku, przynajmniej u mnie na Pomorzu. Ja uprawiam Triathlon stosunkowo niedługo, w zeszłym roku zaliczyłem 2, a w bieżącym 7 triathlonów. Poprzedni sezon był dla mnie rekonesansem (do mojego debiutu, który nastąpił w Ostrzycach trenowałem około 7 miesięcy, wlaściwie dopiero na początku 2005 r. zacząłem biegać i jako-tako pływać kraulem) natomiast dopiero w 2006 r. trenowałem i ścigałem się de facto, mam nadzieję, że każdy następny sezon będzie lepszy. Nie mam pojęcia co odpowiedzieć Tobie na pytanie: "na co kładziesz największy nacisk?", więc może w ten sposób: w pływaniu na technikę (ale wiem, że w tym roku będę więcej pracował nad szybkością), najlepsze czasy uzyskuję na rowerze (chcę jednak "nakręcić" zimą i wiosną więcej niż poprzednio), najgorszy jestem w bieganiu (tu przeważnie dostaję w tyłek), więc w największej mierze będę pracował teraz nad bieganiem (przede wszystkim nad zwiększeniem szybkości). Moje wyniki? Zebrało się już tego trochę, ale przykładowo: Moritzburg (1,9+94+21) 5:35, Chodzież MP (750+22,6+5): 1:17:32, Górzno MP (Olimp.): 2:29:31.
Triathlon jest piękny i fascynujący, a koleżanki i koledzy oraz atmosfera na zawodach..., to porostu trzeba przeżyć! Jedno jest tylko niebezpieczne w triathlonie: bardzo uzależnia




Temat: Total Immersion po polsku - nowa ksiazka na rynku
Ja nigdy wcześniej nie pływałam kraulem zanim nie poszłam na kurs TI. Po dwudniowym kursie umiałam przepłynąć cały basen i to chyba w przyzwoitej ilości ruchów .
Niestety, oczywiście nie poszłam dalej, czyli nie ćwiczyłam. Mam jednak nadzieję, że ciągle pamiętam o co w tym chodzi i jak tylko zacznę chodzić na basen to nie będę miała problemów z ćwiczeniem tej techniki pływania .




Temat: Otarcie pachy podczas pływania - problem w technice?
Dzięki za rady.

Po 1,5 miesiąca walki z maścią i pudrem (nawet jak nie plywałem to przez pocenie się nic się nie poprawiało) dalej trochę mam czerwone to nieszczesne obtarcie (miejsce: dokładnie tam gdzie zgina się skóra pod pachą)

Mimo wszystko wracam na basen. Kraulem plywam oddychając na przemian, lub na druga stronę. Dodatkowo więcej niż wcześniej pływam żabką i na plecach.

Zamelduję jak całkiem przejdzie.

Pozdrawiam

[ Dodano: Czw 01 Sty, 2009 ]
Witam ponownie,

Poprawa techniki pomogla (pływałem dużo przekładanki z deską, i zwracałem uwagę na to aby zachować odstęp miedzy ramieniem i pachą). Do tego ugięta ręka i jest duzo lepiej.
Caly czas jednak pacha jest wrażliwa na np. dezodorant.
Słyszałem też że można smarować pachę wazeliną przed pływaniem, żeby uniknąć tarcia.

Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku



Temat: Dziś popływałem...
Runnerka24:
1. Jesli chcesz wzmocnic nogi chyba najlepiez zakupic pletwy, takie krotkie i gumowe ktore nie uposledzaja techniki. Nie jestem jednak pewna czy to rzeczywiscie u Ciebie problem. Jesli plywasz swobodnie, nie pracujac silnie nogami (rozumiem ze nie masz problemu z utrzymaniem rownowagi) to w perspektywie dlugiego triathlonu chyba nie jest to problem- nogi jeszcze sie napracuja.
2. Co do lapek, mysle ze plywajac kilka razy w tygodniu, powinno sie ich uzywac malo- glownie do krotkich i szybkich odcinkow majacych poprawic sile, albo wcale. Przede wszystkim jednak, na poczatku trzeba przylozyc sie do techniki i tu poprawiac swoje "osiagi". Moim zdaniem dopoki nie plywa sie kraulem 1500m w 25min trzeba poprawiac glownie technike a lapki mozna sobie darowac.
3. Co do tempowek, sa dwie glowne mozliwosci. Albo celem jest poprawienie szybkosci, wtedy plywasz krotkie i szybkie odcinki (od 25 do ok 100m) po ktorych nastepuje dluga przerwa. Drugi rodzaj to bardziej wytrzymalosc szybkosciowa, tu odcinki plywane sa dosc mocno ale troche wolniej a przerwa krotka. Mysle ze w perspektywie triathlonu to jest wazny trening, ja robie go czesto w formule "na wyrobienie". Dzis n.p. plywalam go tak: 3 serie po 6*100kr. Pierwsza serie star kolejnej setki co 1:50 (mialam mniej wiecej 10s przerwy), druga serie start co 1:45 (musialam sie sprezac, setki byly po ok 1:37, a przerwa 8s) a trzecia serie start co 1:40 (to bylo juz ciezkie przerwa tyko ok 5s zeby spojrzec na zegar i plynac dalej)
Powodzenia w treningach!!



Temat: Dziś popływałem...

A może takie samo kompendium, ale o Total Immersion? Próbował z Was tego?
Pływam słabo i doszedłem do wniosku, że chyba jednak warto od razu uczyć się plywania tym sposobem...
Chcę umieć kraul pod długie dystanse.


Co do TI to polecam ksiażkę i płytę wydane przez Bukrower. A co do nauki pływania, to poza książką (książkami), radzę skorzystać z pomocy instruktora. Moje doświadczenia pokazują, że bardzo trudno jest kontrolować swoje ciało w sposób zadowalający, a przy pływaniu technika to podstawa.
Ja nauczyłem się pływać od zera. W tej chwili dystans, który płynę kraulem nie stanowi problemu, pracuję nad szybkością. Metoda TI jest fajna, tzn. mi dała kopa do przodu, dlatego, że dzięki niej zrozumiałem, jak zachować równowagę w wodzie. Moim zdaniem to jeden z bardziej przystępnych wykładów o tym, na czym polega pływanie. Niemiej moim zdaniem to tylko jeden ze środków do celu.



Temat: w formie...
Hej, witam serdecznie, po raz pierwszy forum. Mam kilka pytań odnośnie treningu pływackiego. Jestem ratownikiem, dwa sezony nad polskim morzem, w ciągu roku akademickiego nie pracuję na basenach bo wiem,że to by mnie zanudziło:P Nigdy nie pływałam wyczynowo, jestem samoukiem, jednak całkiem niezłym skoro na zajęciach z pływania na AWFie (fizjoterapia, KTC)fajnie mi szło. Ale nie o tym...
W celu przygotowania do sezonu 2008 conajmniej 3 razy w tyg chodzę na basen, pływam 45min lub 1,5 w zależności od czasu jaki mam do dyspozycji. Pływam kraulem, motylem, czasem grzbietem i żabą ale rzadko bo tymi stylami raczej nie popłynę do tonącego:-) Urozmaicam sobie na różne sposoby moje pływanie - decha w nogi, decha w ręce, holowanie, motylki itd..jednak chciałabym dużo bardziej popracować nad techniką i szybkościa w pierwszej kolejności,bo z wytrzymałością nie mam większych kłopotów. W związku z tym moje pytanie, może znacie fajne programy treningowe, raczej nastawione na dokładność niż stoper..Czekam na Wasze propozycje.
Pozdrawiam, Patrycja



Temat: Liczenie w pływaniu
Lezan, widze że trenujesz zgodnie ze wszystkimi kanonami sztuki.

Ja na razie muszę większość czasu poświęcić na naukę techniki, bo do jesieni zeszłego roku nie umiałem pływać kraulem i muszę przejść etapy, które większość triatlonistów  przechodziła w 10 roku życia. No, ale nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Najważniejsze, że pływanie sprawia mi przyjemność.

Sporą częśc treningu poświęcam na ćwiczenia z programu Total Immersion, a pozostały trening to około 1000m, podzielony na 50m - 100m odcinki. Dłuższe odcinki pływam sporadycznie, bo mam wrażenie, że po 200m zaczyna cierpieć moja technika, a nie chcę na etapie nauki stylu utrwalać złych nawyków.




Temat: prośba do tych co lubią pisać na forum

Wy zyczcie mi tez udanego startu, bo jestem na zawodach na... Majorce!!!!
A jak sie Spiderowi plywa kraulem, oddech co ile cykli ilu ramion?

Justka - przyznaj się w czym startowałaś na Majorce i jak Ci tam poszło . Co do oddechów to jak ktoś tak jak ja pływa "po kozacku" to bywa, że i 100 metrów bez oddechu do wody się zrobi . A technika to przy 8 ramionach tak jak i przy dwóch czyli taka jak i styl - dowolna. Stosuję jednocześnie kayaking i przedni kwadrat czasami dokładam jeszcze pieska (dodatkowy zwierzak do pływackiego zoo ).
Chnu4m - jak Ci lepiej idzie bez ćwiczeń to trenuj nieróbstwo - pluń (ewentualnie wysmarkaj się - gluty w modzie ) na pływanie i bierz się za biegi. Przyjadę do Wał brzucha to podrepczemy .
Ambasador - chciałem zauważyć, że jak na razie to 100% Twoich postów na forum nie dotyczyło pływania (napisałeś jeden) . Ale ja nie mam Ci tego za złe .
Motylek - ponieważ okazało się żem jest istotą drugiego sortu (i w pływaniu i - jak twierdzi Lindsay - w życiu literackim) więc strach mi jest wychylić się z zaplecza, żeby w łeb nie dostać . Korzystam więc z okazji i z tego miejsca gratuluję dobrego miejsca w Mławie. No i pucharku oczywiście też. Mam nadzieję, że masz jeszcze wolne miejsce na półce . Oczywiście zadbałaś o to aby to naczynie się nie rozeschło .
Co do mnie - sobota: wypad w W-wy na Mazowsze , niedziela: impreza (sportowa oczywiście ), poniedziałek: bliskie spotkanie 3-go stopnia z ciągnikiem samochodowym z naczepą . Przeżyłem, nawet wydębniłem oświadczenie sprawcy . Więcej nic nie powiem. No comments.




Temat: Przygotowanie do egzaminu
Przede mną klasa maturalna..

Wybrane przeze mnie studia to turystyka i rekreacja na AWF-ie w Gdańsku.
Wybraną przeze mnie dziedziną sportu na egzaminie praktycznym jest pływanie. Zamierzam więc zacząć sie do tego porządnie przygotowywać, ale w sumie nie wiem dokładnie jak sie do tego zabrać, do tej pory moja styczność z pływaniem to było raczej żeby przepłynąć coś w jeziorku albo morzu, na basen chodziłem bardzo rzadko.

Mój cel do osiągnięcia jest taki jakie jest najlepszy czas na egzaminie praktycznym - Zejść z czasem poniżej 38sekund przy przepłynięciu 50m basenu używając dwóch wybranych przeze mnie styli. Chcialbym zadac nastepnujące pytania..

- Jakie 2 style pływackie sobie wybrać? Umiem pływać żabką i kraulem(ale pewnie technika pozostawia wiele do życzenia) , na grzbiecie (tu chyba jeszcze gorzej) też, ale o delfinie nie mam zielonego pojęcia. Jakie style bedzie mi najłatwiej i najszybciej dopracować?
- Jak powinien wyglądać mój trening? Planuje chodzić na basen 3 razy w tygodniu
- Czy powinienem sobie wziąć jakiegoś instruktora który podszkoliłby moją technike pływania czy sam mam próbować?

Z tego co tutaj wyczytałem zejście poniżej 38 sekund na 50m to żaden wyczyn, ale nawet jeśli, to i tak planuje zacząć regularnie chodzić na basen i wiadomości na ten temat na pewno mi sie przydadzą.

Uff.. Ale sie rozpisałem.. Kto przeczytał do końca, dziękuje bardzo za wytrwałość! I za każdy post który by mi pomógł:-)

Najlepsze pozdrowienia, Szadow:-)



Temat: Wasze debiuty.

A jak trenowales plywanie? Bo ja kolarz jestem, biegac kazdy potrafi - kwestia treningu a plywanie? Plywam na 3 Ile czasu poswieciles na trening plywacki, da rade to kraulem cale przeplynac bo zabki nie lubie - mialem sajgon z kolanem i wole kraul. Ile bym musial poswiecic na trening plywacki? Ile miesiecy moze trwac zeby utrzymac sie w srodku stawki i jaka objetosc tygodniowa?


Od początku zakładałem, że płynę kraulem cały dystans. Moja technika w żabce woła o pomstę do nieba
W zasadzie to jestem biegaczem a treningi do triathlonu rozpocząłem dopiero 5 tygodnii przed startem.
Biegałem 95 km/tydz.
Pływałem średnio po półtora kilometra 3-4 razy w tygodniu.
Rowerowi poświęciłem mało czasu, bo kupiłem szsówkę dopiero dwa tygodnie przed startem

Ale na debiut to wystarcza - jak będę startował drugi raz to już porządnie się przygotuję....



Temat: Pozycja głowy podczas pływania
no to ja odpowiem

Głowa nie powinna być zanurzona za mocno [z oczywistych przyczyn - ciężko się płynie] i za wysoko również nie powinniśmy jej trzymać [tak to chyba nikt nie pływa, nikt przecież na siłę nie będzie wystawiał głowy do góry] Zakładam, że potrafisz już jako tako pływać kraulem i z utrzymaniem poprawnej pozycji na wodzie nie masz większych kłopotów. technika jest taka, że głowa powinna być zanurzona mniej więcej do połowy [chodzi mi tu oczywiście o przekrój podłużny] Podczas płynięcia woda nie powinna Ci się zbytnio przelewać przez głowę, jeśłi taka sytuacja ma miejsce to znaczy, że głowę trzymasz jednak za nisko. To tyle na temat poprawnego ułożenia głowy przy płynięciu kraulem.

Ja tam zawsze patrzę na dno basenu, aczkolwiek znane są przypadki niektórych pływaków zarzucających tak rękami podczas oddechu, że patrzą nawet w przód. Ja tak nie umiem ;P Jak komu wygodnie i tak najważniejszy jest czas a nie technika.

Jeśli chodzi o "łamanie nadgarstka" to powinien być w miare wyprostowany, a nie zgięty. Pamiętaj, że czasami łatwiej jest się czegoś nauczyć od nowa niż oduczyć złych technicznych nawyków. Odemnie chyba tyle, przynajmniej narazie.



Temat: życiówki
Zagadnienie koncentrowanie się na technice jest bardzo ciekawe. Moim zdaniem należy pójść jeszcze dalej. To znaczy możliwie często, a najlepiej na każdym treningu, starać się coś w technice zmienić. Jakiś detal kosmetyczny wystarczy. Jeśli wierzyć informacjom dostępnym w sieci tak właśnie wygląda współpraca Bowmana z Phelpsem. Bezustannie coś kombinują, czego efekty widać na przykład porównując styl Phelpsa, gdy pierwszy raz bił rekord świata na 200 delfinem z aktualnym jego stylem. Różnica jest kolosalna i pewnie jest efektem wielu stopniowych adaptacji.

Na przeciwnym biegunie jest przeświadczenie zawodnika i trenera, że zawodnik już osiągnąl swój optymalny styl i wystarczy, że będzie klepał miliony kilometrów, a sukces nadejdzie. Składową tego przeświadczenia jest strach przed koniecznością kompletnego przebudowania stylu, bo aktualny jest do bani. Jest co całkowicie zrozumiałe. Mało kto lubi uświadomić sobie, że dotychczasowe miliony przepłyniętych kilometrów to byl głównie masaż serca, zaś do osiągnięcie wyniku trzeba się pływania od nowa nauczyć.

Mnie kiedyś pomogły "cepy". Zdaje się ponad rok pływałem sobie kraulem z prostymi rękami nad wodą. Dzięki czemu ułożyła mi się jakoś po ludzku praca nóg i nareszcie zaczynały mi wychodzić sprinty. Teraz pływam w grupie dla mnie za szybkiej i warunkiem utrzymania tempa jest rozsunięcie rytmu nóg z rytmem tułowia. Inaczej nie starcza mi sił. I znowu mam ochotę przerzucić się na "cepy". Ogólnie mam wrażenie, że pływanie pod tempo to jedna wielka porażka.



Temat: Jak pływać na basenie jako biegacz??
Głownie plywam zabka. Narazie cwicze technike. Za jakis czas bede plywal kraulem. Jak narazie to w ciagu 45min przeplynalem ponad 28dlugosci(25m). Samopoczucie po basenie extra. Moj glowny cel to poprostu zwiekszyc wydolnosc i zrelaksowac sie zarazem. Pod koniec plywania robie sobie krotkie odcinki (25m-50m) troszke szybciej.



Temat: Nauka pływania - co polecacie?
Miałem podobny dylemat przed rokiem. Zapisałem się na Ironman'a, a kraulem jeszcze nie umiałem pływać. Poprosiłem znajomego o kilka lekcji, a on zaczął pytaniem: "Jak szybko chcesz przepłynąć te 3,8km?". Odpowiedziałem, że liczy się dla mnie tylko wyjście z wody z jak największym zapasem sił. Więc jego pierwsza i ostatnia lekcja nie zbliżając się nawet do basenu zakończyła się słowami: to płyń żabką.
Efekt: 3,8km w Ironmanie zrobiłem w 1h33m - 100% żabką krytą. Wielu zmęczonych kraulowców mijałem w końcówce.
Plusy: nie zbaczasz z kursu, nie wpadasz na innych pływaków
Minusy: ciężko złamać 1h30m, mało ambitne

Wiem, że wątek jest nie tylko dla przyszłych Ironman'ów, ale też dla ludzi, którzy chcą się poprostu nauczyć pływać kraulem. Mnie szkolenie tej techniki nie szło, więc skoncentrowałem się na żabce. To może mniej ambitne było, więc wszystkim chcącym nauczyć się kraula życzę powodzenia, a mój post traktujcie jedynie jako alternatywę.




Temat: jour fix w basenie - czyli entrowskie plywanie

Kraulem nie pływam w ogóle by nie nabyć złych nawyków, czekam na moment, gdy zajmę się triatlonem

Wg mnie, złe nawyki mozna zawsze skorygować. Im więcej pływam, ty wiekszą mam świadomość tego, co robię i jestem w stanie zająć się określonym elementem techniki.
Oczywiście, pewnie bardziej efektywnie byłoby ćwiczyć poszczególne elementy odzielnie, np. z deską, ale jakoś taki sposób treningów mi nie odpowiada. Wolę po prostu pływać i analizować to co się dzieje kiedy wprowadzam drobne modyfikacje.
Na pewno jednak jakieś konsultacje u specjalisty by się przydały...




Temat: długodystansowcy
Przekładanka np. do kraula: jest, to pływanie z zatrzymaniem pracy ramion po wykonaniu połowy cyklu ruchowego. Np. prawe ramie z przodu, lewe wzdłuż tułowia. Płyniemy na samych nogach z rotacją tułowia (na prawym boku). Po 3-5 sekundach następuje chwyt wody prawego ramienia i jednoczesne wyjęcie lewej ręki z wody i dokończenie połowy cyklu w którym następuje rotacja wokół osi ciała na lewy bok. Teraz lewa dłoń znajduje się z przodu a prawa wzdłuż tułowia. Następuje kolejne 3-5 sek. wyleżenie. Należy uważać by przy dużej rotacji tułowia w fazie chwytu wody i odepchnięcia dłoń nie przekraczała osi ciała.
Pływanie kraulem w koordynacji, to w moim rozumieniu sześć kopnięć nogami na jeden cykl ruchowy ramion. W przypadku osób pływających dwutaktem (feee) adekwatnie do własnej techniki. Wydłużanie kroku ma spowodować właśnie przekładanka. Kiedy leżymy na boku wyciągamy ramie, bark jeszcze o kilka centymetrów w kierunku ściany do której płyniemy, tym samym podnosimy biodra by zmniejszyć kąt natarcia i szybujemy po wodzie.
Jak ukończymy nagrywanie filmów, to zamieścimy ćwiczenia wykonywane w wodzie na naszej stronie




Temat: żaba
Monika, ja wiem, że żaba to jeden z najtrudniejszych stylów, i że jak ktos dobrze pływa dobrze technicznie to ryzyko kontuzji jest minimalne. Ty jesteś w tym dobra bo sama widziałam:) Ale jak taka sierotka jak ja zaczyna pływać żabą i nieumiejętnie kopie to kolana zaraz bolą i trzeszczą I szybko trzeba przerwać ćwiczenie

A ja mam jeszcze pytanie odnosnie kontuzji kraulowych - czy istnieje jakis sposób żeby zminimalizować ryzyko kontuzji łokcia? Miałam kiedyś lata temu zapalenie nadkłykcia bo grałam zacieżką rakietą w tenisa. Trochę się teraz to mści. Niestety coraz częściej mam problemy z łokciem. Czasami, jak pływam dużo kraulem w łapkach to zdarza się że potem przez kilka godzin nie moge zgiąć ręki. Można jakoś temu przeciwdziałać? To pewnie też sprawa techniki????



Temat: Total Immersion - Pelne zanurzenie?

Czyli że jest to technika stara, pływano nią już duż czasu i to nie jest żadna nowość. To są słowa trenera. zalezy z czym porownywac... kraulem plywa sie od kilkuset lat.

Wydanie ksiazki po Polsku wywolalo te dyskujse, sam zreszta czytalem polskie publikacje na ten temat jakis czas temu.
I wreszcie 3cia sprawa tez myslalem ze nikt juz nie wierzy ze np.: trening wytrzymalosciowy robi sie plywajac dlugie odcinki a potem to zobaczylem w jednym z klubow w zeszlym roku (metoda interwalowa ma 30lat!)



Temat: szybkość

, trzeba pływać bardzo szybko (krótkie odcinki) i bardzo dobrze technicznie (powoli), zaś ćwiczenia do przesady dokładnie.

Najlepiej kupić sobie w sieci jakiś dobry film szkoleniowy, albo poczekać na ćwiczenia zaproponowane przez WMT i doprowadzić taki zestaw ćwiczeń do perfekcji. Chodzi o to, że trzeba mieć dobry odnośnik. Ćwiczenia wykonywane źle są bez sensu.


Teoretycznie wiem jak powinnam pływać kraulem, jak wkładać ręce do wody, jak ciągnąć pod wodą, itp. Wszystko to wiem od instruktora i z filmów. Problem pojawia się przy wykonywaniu ćwiczeń. Staram się je robić powoli i dokładnie ale nie widzę się i nie mam pojęcia, czy czegoś nie psuję.

Idealnym wyjściem byłoby załatwienie sobie kogoś kto by stał, patrzył i komentował. Instruktor nie zawsze może mi pomóc - umawiam się z nim przeciętnie raz na tydzień (częstsze treningi z instruktorem z przyczyn technicznych i finansowych są nie do zorganizowania) a w pozostałe dni jestem zdana na siebie. Poza tym nie na każdym treningu ćwiczymy technikę.

Trochę mnie zniechęca myśl, że pływając dużo samopas być może wykonuję pracę na marne. Co jeśli wadliwie wykonuję ćwiczenia? Wtedy pewnie jeszcze utrwalam i pogłębiam błędy.

Zawsze mam takie właśnie obawy...

Czy jest jakiś sposób by mieć pewność, że nie robi się błędów w czasie ćwiczeń technicznych?



Temat: "NURKOWANIA TECHNICZNE" - warsztaty
Witam,

Planujemy przeprowadzenie w połowie stycznia 2009 warsztatów, które można traktować jako wstęp do NURKOWAŃ TECHNICZNYCH.

Na warsztatach przybliżona zostanie:

- konfiguracja dwubutlowa wg DIR

- techniki pływania żabką, zmodyfikowaną żabką, zmodyfikowanym kraulem, żabką do tyłu oraz zwrot "helikopterem"... Techniki te pozwalają na komfortowe pływanie w pobliżu dna bez podnoszenia osadów

- pływalność, trym, balans

W ramach warsztatów przeprowadzone zostaną wykłady teoretyczne z ćwiczeniami na sucho oraz dwa nurkowania w basenie z filmowaniem... (celem korekty błędów)

Warsztaty porowadzone zostaną przez Tomka Tatara, przy moim skromnym współudziale...

Warsztaty będą odpłatne.

Koszty podajemy na e-mail. Zgłoszenia przyjmujemy również na e-mail.

Ilość miejsc ograniczona!



Temat: Przyjęcie do klubu-wymagania?
Rozumiem czyli w tym wieku ciężko już będzie mi coś zdziałać bo mimo, że pływać różnymi stylami umiem to jednak z kondycja nie będzie tak dobrze by sprostać wymogom trenera w klubie. A czy są takie kursy jakby poza niekoniecznie indywidualne które poprawią technikę pływania oraz kondycję aby być w stanie np. przepłynąć te 400m spokojnie kraulem i jaka systematyczność powinna dać dobre efekty(chodzi mi o liczbę takich treningów w tygodniu). Z tego co tu czytam to niektórzy z was w klubach mają po 2 treningi dziennie, a to dosyć sporo jest.



Temat: Ja chcę startować w triathlonie. Pomocy !



ME w Budapeszcie ostatecznie przekonały mnie, że pływanie jest moją baaaaaaaardzo słabą stroną.
Analizowałem swoja technikę, i wydaje mi sie ona tak bliska ideału. Czyżbym na nawrotach tyle tracił?


Nagrywam sobie te mistrzostwa i podglądam u mistrzów jak to się tym kraulem pływa.
Moim zdaniem oni po prostu szybciej rękoma przebierają



Temat: IO Pekin 2008
Pewnie te mistrzostwa świata nie były priorytetowe dla czołówki.

Kilka wyników w Pekinie, w tym lepszych od rekordów świata, osiągnięto w innych niż LZR strojach. Na przykład na 200 dowolnym kobiet.

W ogóle dramatycznej poprawy wyników należało się spodziewać. Popov i Thorpe całkiem nieźle kiedyś namieszali. W szczególności kraul Popova (a potem Thorpe'a) stał się bazowy i latami go studiowano usiłując zrozumieć.

Teraz właśnie dorasta pokolenie, które od samego początku było trenowane w kierunku stylu inspirowanego kraulem Popova, a śmiało można dodać jeszcze kilka rewolucyjnych technik w pływaniu z tego samego okresu. Na przykład delfin Pankratova dał wszystkim sporo do myślenia i co bystrzejsi skoncentrowali treningi już 15 lat temu wokół "piątego stylu".

Zawsze tak było i będzie, że trening oparty na obciążeniach w końcu da jakieś efekty, bo w końcu znajdzie się organizm zdolny wytrzymać. Istnieje więc pokusa, ażeby tak właśnie trenować. Z drugiej strony koordynacyjne uczenie pływania od samego początku da zdecydowanie lepszy ogólny poziom. A jak w populacji jest wysoka średnia, to znajdą się osobniki wybitniejsze od tych z grupy o słabym ogólnym poziomie.



Temat: ciągle próbuję
WOPR nigdy cie nie wysmieje, widzA mile kazdego w swoich struktórach. U mnie był przypadek że starsza babka po 40 robila młodszego i zero problemu.

Co do moeje zyciówki to 7 lat pływanie bez techniki to strata czasu, uwierz mi pewnie lepiej pływasz technicznie mając tego instruktora niz ja. Chociaż po tych czasach to juz sam nie wiem czy on teki dobry jest. Mój pierwsyz pomiar czasu to było 38 sek. a wtedy mitoałem sie w wodzie z głowa na powierzchni iw ygladalem pewnie jak kukiełka lub ofiara ataku rekina. Wiec 40 s. kraulem na 50 m to dla mnie nie lada sztuka, no nie wiem.



Temat: My way to Cadiz
Drodzy moi jak w temacie rozpoczynam batalie o Cadiz. Ruszyły spore inwestycje i wyrzeczenia pytanie czy dam rade fizycznie przez rok tak się katować.

Obecnie zacząłem treningi pod okiem trenerów 4 razy w tygodniu od wtorku do piatku. Wstawanie o 4.40 i jada do drugiego miasta na basen. Codziennie jestem w drodze ok 42 km by dotrzeć na basen i do pracy. W wodzie jesteśmy o 6 rano a trening trwa godzinę. Nie wie co bardziej meczy czy odkładanie się braku snu, czy treningi. Puki co spokojnie człapiemy w wodzie ok 1700 m , głównie technika i praca tlenowa. Przyznam szczerze że ubytków technicznych mam tyle że robienie samej techniki sprawia że po prostu zdycham ale jest super. Główny problem to spławikowanie na lewej ręce. Endriu pewnie wie o co chodzi z resztą widział moje pływanie kraulem. Przyczyna zbyt głęboko opada ręka i faza chwytu jest do bani ale już to się poprawia .

Jest sobota pierwszy raz od 5 dni wstałem o 9 rano , i wszytko mnie boli a ciało krzyczy leż i odpoczywaj. Kurde te 4 dni dały mi w kość ale warto, pytanie tylko jak długo będę w stanie to kontynuować . Około godz. 13 w pracy trafia mnie pierwsze zejscie i zaczynam ziewać a koordynator musi być czujny heheh . Masakra ogólnie jest zajebiście i co najważniejsze zaczynam czuć się coraz mocniej jak by tryby się naoliwiły . Trzymać kciuki. i dajcie poduszkę bo zaraz usnę .
A jeszcze salsa i towarzyski masakra




Temat: Warsztaty takie i owakie...
...tymczasem w nieco czystszej wodzie...

...coraz większą popularność zdobywają wieczorno-nocne (zaczynamy zwykle o 20.00, a kończymy czasem po 2.00) warsztaty indywidualne .

Całość polega na tym, że ktoś mówi tak: chciałbym to, to i jeszcze to (umieć) i dodaje, że nie straszna mu ciężka praca i...

...zaczyna wychodzić - poniżej trochę materiału z wczorajszych) warsztatów Piotra (B).

Zaczęło się jak zwykle od trymu i nudzenia na temat sprzętu, ale udało się to (mniej więcej) opanować i mogliśmy przejść do stabilizacji pozycji pod wodą, a potem do technik pływania.

Piotrek dosyć zgrabnie zaczął pływać frogiem i zmodyfikowanym kraulem, potem żeby dać mi szanse na zwycięstwo postanowił zdjąć płetwy...

wersja kolekcjonerska

Pozdrawiam,
Wojtek



Temat: A może trochę o pływaniu?
O ja pier..., od takiej dawki to by się koń przewrócił, a ja to bym tego na pewno nie przeżył. Z tego co zauważyłem to mi brakuje techniki, poczytałem trochę o metodzie Total Immersion, ale coś mi to za bardzo "AMWEJEM" leci. Szukam filmików o pływaniu kraulem ale nigdzie nic nie ma.



Temat: skakanka

mozesz pograc w siatkówke lub koszykówkę zamiast uzywać skakanki - na to samo wyjdzie, bez wpływu na wynik w maratonie.

Właśnie przypomniałem sobie o swojej skakance i mam pytanie w związku z powyższym cytatem. Skoro biegam na śródstopiu a skakanie na skakance wzmacnia łydki to jakim cudem pozostaje to bez wpływu na bieganie długich dystansów? Odpowiem troche sarkastycznie ale tak wydaje mi się że powinno przyniesc efekt w postaci wiedzy - jeśli ktos gra w hokeja i najwazniejsze dla niego to umiejetnosci techniczne jazdy na łyzwach i operowania kijem hokejowym to równie dobrze mógłby sie zapytac jakim cudem pływanie kraulem nie poprawia jego techniki - przecież sprawnosci nadgarstka jest wazna przy strzałach zwodach i innych cudach w hokeju a ruch nadgarstka w kraulu jest bardzo dobrze udokumentowany.



Temat: skakanka

vrs napisał(a): mozesz pograc w siatkówke lub koszykówkę zamiast uzywać skakanki - na to samo wyjdzie, bez wpływu na wynik w maratonie.

Właśnie przypomniałem sobie o swojej skakance i mam pytanie w związku z powyższym cytatem. Skoro biegam na śródstopiu a skakanie na skakance wzmacnia łydki to jakim cudem pozostaje to bez wpływu na bieganie długich dystansów? Odpowiem troche sarkastycznie ale tak wydaje mi się że powinno przyniesc efekt w postaci wiedzy - jeśli ktos gra w hokeja i najwazniejsze dla niego to umiejetnosci techniczne jazdy na łyzwach i operowania kijem hokejowym to równie dobrze mógłby sie zapytac jakim cudem pływanie kraulem nie poprawia jego techniki - przecież sprawnosci nadgarstka jest wazna przy strzałach zwodach i innych cudach w hokeju a ruch nadgarstka w kraulu jest bardzo dobrze udokumentowany.

Chyba dyskusja na zbyt wysokim poziomie (abstrakcji) jak dla mnie

Pozdrawiam




Temat: Co kupić w moim przypadku!
Chodziło mi o to czy mógłym zastąpić siłownie-basenem ponieważ obydwa mam w domu albo to jakoś połączyć...bo trening na basenie też jest strasznie wyczerpujący...pływanie kraulem bądź motylkiem poprawnie technicznie jest naprawde męczące, a technike mam bo chodziłem do klubu

Prosze o dalsze porady



Temat: Wpływ treningu siłowego na stawy
ze względu na złą technikę ćwiczeń i marną widzę na ten temat

Oraz ignorancję instruktorów, którzy nie zwrócą uwagi staruszkowi z 10-kilogramowymi hantkami w dłoniach, który z nimi próbuje pływać kraulem "na sucho".
BTW Moim zdaniem, każdy bawiący się w przerzucanie ciężarów powinien znać choć podstawy anatomii...




Temat: Migreny po pływaniu z głową pod wodą
Cześć,

Od pół roku trenuję pływanie stylem kraula metodą fishlike (Total Immersion). Styl wymaga doprowadzenia do idealnie opływowych ruchów w wodzie. Przy karulu oznacza to m.in. pływanie z głową skierowaną centralnie na dno. Efekt jest taki, że podczas ruchów rękami, głowa jest niemalże całkowicie pod wodą, a na czas nabrania powietrza lekko skręca się nią na bok mniej więcej tak, aby jeden okularek był nad wodą, a drugi pod wodą. W tym czasie spokojnie można nabrać powietrza.
Zalety techniki są ogromne, jednak mam pewien problem i ciężko znaleźć jakąś fachową pomoc. Od czasu, kiedy zacząłem pływać intensywnie z głową pod wodą, po każdym takim pływaniu ok 2 razy dziennie mam bóle głowy - jak przy migrenie. Próbowałem zatyczek do uszów, myśląc, że to od wody w uszach
Byłem też u neurologa, ale ten stwierdził, że lepiej nie pływać i zająć się czymś innym. Po walce zapisał mi jakieś tabletki na regulację pracy tętnic mózgowych, ale to nic nie daje. Wyniki mam dobre i myślę, że w którymś momencie albo zbyt mocno kręcę kręgosłupem szyjnym przy pływaniu, albo może gdzieś leży błąd w technice.
Możecie jakoś pomóc? Może ktoś ma kontakt do dobrego lekarza z okolic Wrocławia, który nie zignoruje pływania? Albo może mieliście podobnie? Może trzeba jakieś specjalne ćwiczenia robić?

Proszę o pomoc.

Pozdrawiam,
POI



Temat: Krótka historyjka i trzy pytania
Acid, ja mogę ci poradzic to samo co break, schowaj dumę do kieszeni i zgłoś sie do jakiegoś instruktora czy ratownika na basenie, który bedzie ci podpowiadał co i jak ćwiczyć.
Oszczędzisz w ten sposób czas ucząc sie od ppoczątku prawidłowej techniki i nie nabierzesz złych nawyków, które ktos kto uczy sie sam przyswaja sobie chyba zawsze. Wyeliminowanie tych nawyków często zabiera wiecej czasu niż nauczenie się wszystkiego od zera.

Poza tym , chcesz pływać żeby zrobić wrażenie na dziewczynie, myśle że nie zrobisz najlepszego jeśli będziesz z wodą walczył i rzucał sie w niej rozpaczliwie, szczerze mówiąc to wygląda po prostu śmiesznie .
Moja rada, zgłoś się do fachowca i ucz się pływac dla samego siebie a dziewczyna z pewnościa to doceni

Ja zaczęłam się uczyc pływać trzy lata temu (niecałe) od samego początku (bałam sie nawet wejść do wody), dziś pływam każdym stylem (kraulem i grzbietem pływałam po pierwszym semestrze, klasykiem po drugim i delfinem po trzecim) , pod okiem instruktora ciagle szlifuje technikę i po wakacjach wybieram się na kurs ratownika.......
acha, może jeszcze dodam że jestem już babeczką po 40 stce i pływanie to jedna z największych przygód w moim dotychczasowym zyciu
powodzenia



Temat: Porady dla amatorów

do toego co zacytowałes ko kumpel pływa juz 7 km aile mu tamte 5 km zajmowało , kurde nie pamietam bo to z rok temu było ale coś chyba koło 2 godzin , on zawsz erobił około 2 razy wiecej w tym samym czasie co ja Ja teraz robie w 45 min 2 km , lywam 4 km trening.

Rad ana przyszlośc jeżeli teraz zaczynasz to posatraś sie najpierw popracowac pożadnie and technika. Jesteś wmoim wieku i uwierz nie jestes nie zniszczalny, mi padły juz barki a teraz cos zaczynaja ledzwie bolec , to oczywiście efekt złej techniki i obciążen przy złej technice.


tak tylko pytam z ciekawości;), osobiście nie mam zamiaru pływac wyczynowo(i nawet gdybym chciał, to jak podkreśliłeś w tym wieku to już raczej z górki), tylko dla zdrowia, interesuje mnie dobra kondycja(siedzacy tryb), no i ładna sylwetka... inna rzecz, ze troche sie już wciągnałem i to lubie, dlatego szukam jak nawięcej info o tym sporcie, masz racje zdecydowanie technika jest najważniejsza(żabka juz sie nie męcze, a kraulem strasznie- inny rytm, oddech, sam ruch chyba dobrze, bo wiem co trzeba robic), chce pływać na tyle ile sie da, oczywiście bez jakies ekstremalnej jazdy... jak bede robił maks 2000m w 1h to bedzie dla mnie wystarczające... nie chce z siebie robic cyborga... ... ale fajnie ze ktos prowadzi takie forum... pzdr



Temat: Jak pływać by schudnąć?
To tak brzmi, jakby od pływania żabką była lepsza technika, grzbiet 'zrzucałby tłuszcz', a motyl kształtował szybkość.

Schudnięcie to głownie odpowiednie odżywianie się, pamiętaj, że wraz z rozpoczęciem pływania apetyt się moze wzmóc.
Swoją drogą radziłabym pływać jak najwięcej, ale nie tylko całym stylem- kraulem i żabką. Dobrym ćwiczeniem mięsni brzucha jest pływanie nóg do delfina z deską, do tego dochodzi pływanie ramionami i w łopatkach. Dużo. No i odpowiednia- nie znaczy zbyt rygorystyczna dieta.
Warto też zapamiętać, że sporo ćwiczac możesz spalić tłuszcz, ale nie zawsze będzie to mieć odbicie na wadze, bo jak wszyscy doskonale wiedzą, że tłuszcz jest znacznie lżejszy od mięśin, których 'przybywa' podczas ćwiczeń.



Temat: 1500m kraulem. Trening, ćwiczenia.
Witam. Chciałem prosić o poradę jak trenować by w jak najkrótszym czasie móc przepłynąć 1500m kraulem w czasie mniejszym niż 40min. (Oczywiście wiem, że nie stanie się to od ręki.) Problem polega na tym, że cały czas doskonale technikę i szybko męczę się płynąc kraulem. Aktualnie ćwiczę tak, że na jednej godz. w basenie płynę jedną długość(25m) kraulem, drugą, odpoczywając klasycznie i tak przez całe wejście bez odpoczynków. Równym tempem zrobię 20 takich par w 40min :/ .
Pytam więc czy sposób w jaki ćwiczę jest dobry czy wręcz przeciwnie. Jeśli coś z nim nie w porządku to piszcie.
Ćwiczę 2-3 razy w tygodniu. 17 lat. Dla informacji: pływanie nie jest dla mnie nowością stylem klasycznym to 1500 zrobię spokojnie. Po prostu nigdy nie trenowałem techniki kraula :/ .



Temat: Dziś popływałem...

Pabloo 89
pływam regularnie z 10 lat,swego czasu startowałam na AWF i stąd moja pasja basenowa,teraz chodzę z 2,3 razy w tygodniu,czasami potrafię i 5,zależy jak z bieganiem.Raczej przeplatam sobie treningi,bieganie,pływanie-oba sporty kocham.
A pan ratownik gwiżdże bo czas się kończy.
Wczoraj biegałam to dzisiaj popływam a jutro odpoczywam.
Zastanawia mnie ile ja moge przepłynąć??Mój rekord to 120 długości i dalej bym pływała ale wyszłam bo juz ludzie dziwnie na mnie patrzyli.Teraz chcę popracowac nad prędkością ale nie wiem za bardzo jak.


To sporo. Ja na liczniku mam dopiero 8 rok. Ale tak naprawdę intensywnie zaczełem trenować 2 lata temu. Pływanie także kocham, a bieganie z coraz dalszym treningiem coraz bardziej lubię Rekord 120 na basenie to jest i tak sporo. Ja zrobiłem 160, ale już zaczynało mi się nudzic (samym kraulem). A jeśli chodzi o dziwne spojrzenia lkudzi, to ci którzy mnie nie znają juz po nie całym kilometrze się gapią A na zmienny to juz tyle spojrzen leci. Ostatnio grzbieta mi sie, źle pływa po dużo ludzia na basenie, ale po feriach to się skonczy.
Jeśli chcesz popracowac nad szybkością to popracuj nad techniką i staraj sie podnosić poprzeczkę >)

W Wałczu nigdy nie było gtakiego systemu (chyba, ze na orlej, ale niewiem bo tam jeszcze nie byłem).
Dawniej jak w Wałczu nie było basenów dojeżdzałem do Piły. Tam na obu basenach są takie systemy. Ja już zapomniałem o takim systemie




Temat: Krócej i szybciej  czy dalej i wolniej.....
Basen? Wszysto oczywiscie zależy od tego, co będziesz tam robił. Sam kiedyś dużo pływałem, i troszeczkę coś o tym wiem. Basen poprawi Twoją wydolność, i będzie budował wytrzymałość. W basenie nie ma żadnych oporów dla stawów i ścięgien więc nie grozi Ci kontuzja. Dodatkowo poprawi Ci się ogólna siła mieśni, i każdy trening w basenie ożeźwia i wspaniale regeneruj. Ale musisz mieć bardzo dobrą technikę, bo bez pewnego stopnia zaawansowania szybko tętno Ci skoczy, załapiesz dług tlenowy i będziesz się zakwaszał. W skutek czego zamiast się akumulować, będziesz robił trening eksploatacyjny. Jeśli jesteś w stanie pływać np: żabką przez 120`, to pływaj starając się mieć jak najniższe tętno. Możesz również robić inerwały na maxa, np: 25m kraulem, 50m spokojnie żabką i znowu kraulem.Płuca będą uszcześliwone.

Więcej niż x1 w tygodniu nie pływaj, a jeśli chcesz, to zmniejsz intensywność.



Temat: czy warto w tym wieku
mirek, jak inni juz pisali- nawet w wieku starczym mozezsz nauczyc sie plywac. Wiec wiek to zupelnie nie problem- skoro biegasz- to masz zapewne kondycje i w Twoim wieku stawy sa na tyle ruchome, coby smigac zabka, kraulem czy delfinem. A wiec pierwsza przeszkode juz pokonales!
nastepnym krokiem jest kurs plywania DLA DOROSLYCH- albo w grupie, albo prywatnie u nauczyciela plywania. Nie polecam zaczynania nauki razem z dziecmi (tu jest inna metodyka) i zarowno Ty jak i dzieci mozecie czuc sie dziwnie ze wzgledu na roznice wieku.
Nie sluchalabym tez porad ludzi z toru- bo na poczatek potrzebujesz kogos kto poswieci TOBIE duzo czasu i koncentracji, a nie pomiedzy wlasnymi treningami rzuci Ci pare ogolnych wskazowek jak (teoretycznie) masz plywac.
Jezeli masz traume albo inny lek przed woda, oddychaniem w wodzie itp. musisz zaczac od prostych cwiczen oswajajacych z woda (z pomoca deski, deski i pletw etc.), a potem stopniowo zaczac probowac lezec na wodzie- probowac odpychac sie od niej- cwiczyc oddech nad i pod woda. Nie spiesz sie z natychmiastowym ogarnieciem techniki- tu mozesz nie miec na poczatek zbytnich postepow- co strasznie zniecheca i demotywuje. Ile lat moja Twoje dzieci? Mozecie np. bawic sie w wodzie, ze jeden z Was kladzie sie na plecach, a inni go od dolu podtrzymuja i suna nim po wodzie- takie zabawy mozesz wykonywac juz z 6-7 latkami- dla nich to zabawa, dla Ciebie to oswojenie z woda i pierwsze doswiadczenie, ze nawet spokojnie lezac i oddychajac nie utoniesz.
Zabieraj kapielowki i smigaj na plywalnie! Powodzenia




Temat: Aktywne Towarzystwo Sportowe aleTEMPO
Zgadzam się, że z pływaniem to kwestia techniki. Kiedyś chciałam sprawdzić ile mi sie uda wytrzymać pływając bez zatrzymania i bez odbijania. Po 1,5 h znudziłam się. Nie wiem jaki dystans pokonałam. Kilometr to jakieś 45 min. Pochwaliłam się, ja też, a co

Pływam żabą odkrytą lub krytą i na plecach. Kraulem jakoś nie mam śmiałości próbować bo mam wrażenie, że narażę ratowników na stres.

Natomiast tym, którzy nie mogą pokonać bariery 2 basenów polecam małe ćwiczenie. Polega na udawaniu w wodzie wańki-wstańki. Trzeba je robić w spokojnej wodzie, odgiąć głowę mocno do tyłu (nie każdy daje radę) i zamoczyć uszy. Sprawdźcie czy uda się Wam tak zawisnąć w wodzie by nos (usta) były nad powierzchnią. Powinno sie udać. Na początku można wstrzymać oddech. To jest podobne do leżenia na plecach,ale powoduje że można wyczuć balans ciała w wodzie. Na początku też, można to robić przy brzegu basenu, starając się jak najmniej się go trzymać.
Jak się uda złapać to balansownie ciałem to okaże się, że podczas pływania, całą siłę pożytkuje się na przemieszczenie a nie na utrzymanie głowy na powierzchni i bariera trzech basenów zniknie.



Temat: kraul 1500
cześć.

wraz z kolegą zaczęliśmy treningi triathlonu. jedną z konkurencji jest 1500m kraulem. chciałbym zapytać się o jakieś rady odnośnie pływania takich dystansów. dość ważną sprawą jest, to że po pływaniu jest jeszcze jazda na rowerze i bieg - co oznacza, że niezbyt powinno się obciążać nogi (w moim mniemaniu).

zacząłem pływać z łapkami, żeby nabrać siły jednakże nie jestem pewien co do techniki - postaram się umieścić filmik z pływania i może ocenicie

triathlon, to tylko zabawa nie ćwiczymy w klubie, ani nie startujemy w zawodach.

pozdrawiam
Kuba



Temat: Otarcie pachy podczas pływania - problem w technice?
Cześć, nauczyłem się pływać 4 miesiące temu. Wczoraj przepłynąłem 1.5 km kraulem. Cieszę się z tego powodu ale coś jest nie tak... Obtarłem sobie pachę na tej stronie na którą biorę oddech ( oddycham na jedną stronę, narazie ) Robię poważny błąd w technice ? Jak powinienm go poprawić ? Interesują mnie dłuższe dystanse. Bardzo proszę o pomoc



Temat: Rozporządzenie MON w sprawie sprawdzianu z WF w 2009

1. Są z kosmosu - znajomi którzy pływają regularnie twierdzą , żę jest ciężko wyrobić piątkę
2. Żeby chodzić trza mieć kasę lub wykopać sobie 25-metrowe cudo na działce (o ile ktoś posiada)
3. Jak się pływa tylko w miesiącach letnich - to jest właśnie podejście z marszu


Na piątkę jak zaznaczyłeś.Ciężko sie wyrobić to nie znaczy niemożliwe. A poza tym dlaczego uwążasz że zamiennik powinien być łatwiejszy?

Co do pozostałych zgoda. Basen jest potrzebny i to przez cały rok. Jest to oczywiście w większości jednostkach problem nie do przeskoczenia. Ale jakiś wybór jest.

P.S.
A mój znajomy twierdzi że temp 1,50 - 2,05 min na 100m kraulem to tempo treningowe średniopływającego "nie zawodnika" ale mającego w miarę poprawną technikę i wytrzymałość. Czyli trzeba pływać cały rok. Oczywiście pieskiem czy "żabką dyrektorską" takiego tempa na takim dystansie się nie utrzyma. Żaden kosmos.




Temat: Trenerzy w trójmieście
Witam wszystkich!
Pływam amatorsko już kilka lat. Nigdy nie stosowałem specjalnych treningów, nie wiązałem mojej przyszłości z pływaniem, ot lubiłem od czasu do czasu porządnie się zmęczyć na basenie. Mój pogląd na ten temat uległ zmianie po pierwszych zawodach szkolnych. Zająłem wtedy pierwsze miejsce (nie żebym się chwalił), poczułem smak rywalizacji, wspaniałe uczucie zwycięstwa (może nie wykręciłem najlepszego czasu, może nawet jest on slaby dla was, nie było to nic wielkiego bo na dystansie 25m kraulem miałem 16s z haczykiem, w sumie nie wiem czy to dużo czy mało) i właśnie teraz chce robić wszystko żeby pływać już nie jako amator, chce poprawić wyniki, doskonalić technikę aby być jak najlepszym w stylu dowolnym najlepiej na dystansie 50m.

Dość historii i konkretne pytanie.

Znacie może, choćby ze słyszenia, o jakimś trenerze w Gdańsku, Gdyni lub Sopocie?

Zbieram informacje z waszego forum, oglądam rożne filmiki ale myślę ze trening pod bacznym okiem trenera to jedyne rozwiązanie w moim przypadku, jeżeli zapragnąłem coś osiągnąć w tej dyscyplinie sportowej.

Jeżeli ktoś słyszał o jakimś dobrym, dającym możliwość amatorom stać się kimś więcej niż amatorem bardzo proszę o info.
Można być samoukiem ale tak jak czytałem w jakimś poście będzie się dwa lata dochodziło do tego co w miesiąc można osiągnąć z trenerem, a u mnie już "20 lat minęło...":)

Z góry dziękuję i pozdrawiam



Temat: Pływanie w "łapkach"
Chcialem wlasnie kupic ale nie bylo w sportowym... Mieszkam w miescie liczacym 47tys i mamy jeden sportowy na cale miasto wiec narazie nie kupie chyba ze sie wybiore do lodzi albo wawy...

Jezeli chodzi o technike to mysle ze u mnie jest wporzadku bo jak to Break napisales ja sie "nie szarpe na lewo i prawo" wykonuje cwiczenia z deska ale nie satysfakcjonuje mnie czas... Jakies dwa miechy temu mialem mierzony przez ratownika i bylo 37s (bez skoku startowgo, startowalem z wody) mysle ze po 2 miechach troche lepiej juz plywam i ze skokiem startowym mialbym czas lepszy o jakies 3-4s. Na egzaminie musze sie zmiescic w 35s na 50m jakby mi wyszlo 34,99s na egzaminie to bym mial max punktow i byl bym bardzo zadowolony ale skoro sie narazie przygotowywuje to nie satysfakcjonuja mnie czasy "w sam raz" i chcialbym zejsc ponizej 35 ile tylko zdolam...

Ale sie rozpisalem skoro tentemat jest w miare zywy to moge zadac pare pytan? Bo moj temat o technike w dziale "amtor-zone" jest martwy i nikt sie nie udziela

1. Sprintujac kraulem na piersi glowa powinna byc doslownie poziomo i powininem obserowawac linie podemna czy moze jednak troche uniesiona i obserwowac linie przedemna?

2. W ostatniej fazie pociagniecia wyprost reki przy udzie jest wazny i powinienem go robic?



Temat: a moze by tak nowy dzial tematyczny?
na 50m to ten katar i to „po przeziębieniu” bardzo nie przeszkadza . Darek i Bartek wykonali olbrzymią pracę ...przede wszystkim sami, tłukąc kilometry na basenie, ale oczywiście z dbaniem o technikę. Ale gdybyś mnie zapytał rok temu, czy widzę szansę na taką progresję wyników, to pomyślałbym, że sobie żarty robisz.
Co do Pekinu, planów, marzeń, to ja byłem ...jestem zafascynowany Szymonem http://plywanie.us/index.php?option=com_content&task=view&id=15&Itemid=24
„Pamiętam, że z trudem łamałem 40 sekund na 50m kraulem. Zajęcia trwały po 45 minut, raz w tygodniu przez kilka miesięcy. W tym czasie dwa razy startowałem nawet na jakiś szkolnych zawodach. W czerwcu popłynąłem około 31 sekund na 50m kraulem. Pomyślałem, że zostało jeszcze tylko dziesięć sekund i będzie (RŚ przyp. endriu) Nie zdawałem sobie wtedy jednak sprawy ile czeka mnie pracy i wyrzeczeń, aby dążyć cały czas do przodu.”




Temat: Pływanie - rady trenerskie
zazwyczaj pływałem 40 - 60 basenów kraulem, ale przypuszczam, że ten trening nie wpłynął znacząco na poprawę techniki, ani też prędkości.
Uważam, że trening na krótszych odcinkach będzie efektywniejszy. Zatem proszę o zamieszczanie w tym wątku planów treningowych mających na celu racjonalne wykorzystanie czasu na basenie z zaznaczeniem, czy są to akcenty na technikę, czy też szybkość. Czas postawić na jakość treningu, a nie ilość, szczególnie w moim przypadku.



Temat: Tak jak czuję ?
Cześć...myślę,że trenuję traitlon od 4 miesięcy. W tym czasie zrobiłem spory progres. Nie umiałem pływać. Dzisiaj potrafię 1.5 km kraulem. Dla mnie to wielki sukces. Trenuję bardzo dużo. Mój trening składa się z 4 treningów siłowych ; 2 trening obwodowy ( każda partia mięśni bez nóg ) , 2 traning nóg - bez obciążenia, 2 razy trening na basenie ( tutaj mam problem...raz przychodzę na długie pływanie 800 m- 1500 m , a na drugim ćwiczę technikę..8*100m , jakieś 25 m itd. Nie wiem jak powinienm to robić...przy długim płynięciu oddycham tylko na jedną stronę. Oddech na 3 jest trudny...i niedawno dopiero nauczyłem brać oddech na tą drugą stronę. Wydaje mi się,że tracę zbyt dużo energii na "tej gorszej" stronie. To jest powód tego,że nie mogę płynąć dużego dystansu na "3" ? Boję się asymetrii, i nie wiem jak z tego wyjść ;/. 1 raz rower ( 40 -60 km ) 2 razy bieganie ( łącznie 20-25 km )

Czy to w jaki sposób trenuję zalezy ode mnie ? Tego jak się czuję ? Poznać swój organizm..nie inaczej ? Jak poprawić pływanie na obie strony ? Czy podstawą wytrzymałoości jest bieg ? Czy na siłowni ćwiczyć w superseriach np ( Ramiona; wyciskanie hatli 3 serie ; 10 powtórzen 18 kg, 10 powtórzen 11 kg, 15 powtorzeń 7 kg - bez przerw ? Na czym polega trening siłowy nóg ? Są to ćwiczenia rozciągające ? Bardzo proszę o pomoc. Mam 19 lat , kiedyś biegałem na 100m ( 11.03 s )..to znaczy,że mam przewagę mięśni szybko- nad wolnokurczyliwymi ? Genetyka eliminuje mnie ?



Temat: postępy w sprintach i na długich dystansach

ja mam rece słabsze niz... moja 65-letnia matka
to możemy sobie Lindsay podać nasze... słabe ręce
moja mama jest też dużo silniejsza ode mnie, co się objawia np, przy odkręcaniu słoików....

wracając do tematu pływania
moja tygodniowa nieobecność na forum była spowodowana wyjazdem na obóz pływacki do Calelli (k. Barcelony)
w sumie 12 treningów po 2 godz (7-8 km dziennie)

ciekawe było to, że jak robiliśmy ćwiczenia NN, nie ważne czy był to kraul, delfin, na brzuchu czy na plecach, to wyprzedzałam wszystkich i to dosyć mocno

jak przychodziło do pływania pełnym stylem zostawałam w tyle (w przypadku kraula, daleko w tyle)

zdaniem trenera wyjaśnienie jest nastepujace: mam bardzo silne nogi, ponieważ zawsze takie miałam, więc na treningach starałam się skupiać na poprawie techniki i wzmocnieniu rąk; po latach takiego myślenia, zapomniałam o nogach, tzn pływając pełnym stylem (kraulem, delfinem) w ogóle nie używam nóg. Dodatkowo w kraulu nieużywanie nóg zmienia kąt ciala względem powiechrzni wody, co powoduje że płynięcie tym stylem jest dla mnie mordęgą...




Temat: pływanie w krs
Z jakiego powodu rozprasza?

Dla mnie nosek był rewolucyjny. Tylko dzięki niemu jestem w stanie płynąć krytą żabką i kraulem. Wcześniej - mimo, że znałem technikę - płynąłem tylko i wyłącznie z głową na wierzchu. Zanurzenie - jakiekolwiek - kończyło się wodą w nosie. Bardzo nieprzyjemnie uczucie - coś jakby gaz łzawiący. Serio - tam mam.

Dzięki noskowi można się trochę w wodzie powygłupiać a nie martwić się o ciśnienie w nosie. Przewroty, nawroty, nurkowanie - wszystko stało się prostsze Wiele osób mówi z góry, że takiego czegoś używać nie będzie. Ale nawet nie wiedzą co tracą. Ja też szedłem w zaparte, do czasu gdy pierwszy raz nie spróbowałem. Polecam choćby spróbować

Ciągłe pływanie grzbietem może naprawdę zrazić do pływania. Dużo mniej nudna jest kryta żabka



Temat: Pływanie - Warszawa
To ja przyjdę sobie na sąsiedni tor, bo w przeciągu 1 godziny to się mogę nie wyrobić. Ew. zacznę trochę wcześniej to potem będę mogła "podejrzeć" waszą technikę.
Mam tylko kilka pytań.
Rozumiem, że pływamy stylem dowolnym, a nie obowiązkowo kraulem.
Ew. odbicie od ściany w stylu jeszcze bardziej dowolnym?
Czy dopuszczacie zatrzymanie i odpoczynek przy brzegu? (Mogę po tym startować bez odbicia od ściany).




Temat: Aktywne Towarzystwo Sportowe aleTEMPO
Mnie też się wydaje, że jak już się potrafi przepłynąć jakieś 3-4 długości basenu, to potem idzie jak z płatka. I właśnie dlatego technika jest najważniejsza. Przed przeczytaniem książki TI umiałam przepłynąć (jeśli to można nazwać pływaniem, a nie nerwowym trzepotaniem się w wodzie na kształt kraula) jedną długość, po czym tętno miałam takie, że już więcej tego dnia takich eksperymentów nie robiłam. Po przerobieniu 3 czy 4 lekcji udawało mi się przepłynąć 2 długości bez odpoczynku i nie umrzeć, czyli podczas jednego "posiedzenia" w wodzie przepływałam tych długości już 8-10. Gdyby mi wtedy starczyło czasu i zapału, to pewnie juz teraz śmigałabym tym kraulem z kilometr bez nerwów. Wszystko to kwestia techniki. Ja jednak jeszcze wciąż walczę z nerowością oddechu przy kraulu. Przy żabce jest to już dla mnie tak naturalne i dokładnie wyliczone, że nie myślę o tym, tylko po prostu oddycham sobie wtedy, gdy głowa jest w górze.




Temat: jour fix w basenie - czyli entrowskie plywanie

Samemu, tylko pływając, bez wskazówek i korekt instruktora oraz "narzędzi" do ćwiczenia techniki znaczący postęp jest niemożliwy. Myślałem, że jest ale teraz zmieniłem zdanie.



Jeszcze niedawno nie potrafiłem przepłynąć kraulem dwóch basenów. Teraz 1km robię bez problemu w 25min. Do 1600m pewnie bym utrzymał to tempo, czyli wychodzi 40min (szybciej od Ciebie ).
Podtęp jest możliwy, aczkolwiek pewnie byłby zdecydowanie szybszy po okiem instruktora.




Temat: PRZEGRAŁEM ZAKŁAD - ZA MIESIĄC MUSZĘ PRZEPŁYNĄĆ 5 km! JAK ?!
Siema.
Nie było mnie chwilę na terenie - zostały mi max 3 tygodnie!!! I muszę płynąć, hehe.

Apropos techniki to samemu ciężko stwierdzić - powiem tak ... na basenie łapię odpowiedni oddech i technikę dopiero na 3/4 długości a tu zaraz trzeba nawijać...
...z drugiej strony zdecydowanie wolę sprint... 25m robię kraulem na 3 wdechach... a tu niestety trzeba równomiernie i spokojnie.

Co zatem sugerujecie? Zrezygnować z basenu i co drugi dzień nad jeziorem machać?

Jak pływać na basenie żeby miało to wymiernie dobry skutek podczas długiego dystansu na otwartej wodzie?

Czy zanim komisyjnie przepłyne 5 km, wcześniej próbować samemu (z eskortą) machnąć ten dystans, czy może raczej nie?

Każda uwaga jest cenna i na wagę kolejnych przepłynietych metrów...

Także dzięki !!!



Temat: styl motylkowy

dobra ale ty rozplywany jesteś..masz technikę i wystarczy..no i pływasz z 5 razy w tygodniu po pewnie 6-7 km albo i więcej...
owszem, rozplywany jestem, cos tam z techniki mam. ta jest. 5 razy z 8 km dziennie - bo ostatnio mi sie nie chce.

ja kraulem tyle nie pociągnę
wierze w Ciebie

no i dalej za wysoko wychodzę z wody ...szittttt
to chyba lepiej niz jakbys miał ciagnąc rece po tafli wody jak to robi wiekszosc karneciarzy



Temat: Dziś popływałem...
A mi basen zamykają od 1 września do 31 października z powodu remontu- będą łączyć go z hotelem. Adam dobrze radzi. Ja też jestem kompletnym amatorem pływania ale jak zacząłem zwracać uwagę na technikę to z 22 zszedłem do 16 pociągnięć kraulem na 25 m basenie. Zmęczenie mniejsze, barki nie naciągnięte aż chce sie pływać. O swoich rekordach nie piszę bo nie ma się czym chwalic ale mam mały plan by zrobic kurs ratownika jak mi basen otworzą




Temat: Dziś popływałem...
Witajcie! Ja sobie dziś popływałem. Jako, że "miszczem" nie jestem to 1km w 35 minut jest dla mnie zadowalający. Płynąłem pół żabą krytą pół kraulem, spokojnym tempem . Pracuję na d techniką kraula- na 25 m wychodzi mi 18 pociągnięć. To tyle. Dalej będe pływał, nie ma ,że boli!




Temat: Dziś popływałem...
W sumie chyba macie racje z tym trenerem.Myślę o tym poważnie.A póki co przestaję pływać na ilość.Od dziś zaczynam pracować nad techniką.Poczytałam co nieco w necie i dziś troszkę popracuję nad moim kraulem.Tym bardziej,że pogoda za oknem nie zachęca do biegania(no chyba,że ktoś lubi taplać się w kałużach...)
Dzięki za rady!




Temat: Marzenie pływaka
Zastanawiam się jak sprawdza sie technika kraula którą ćwiczy sie na basenie z pływaniu długodystansowym. W TI przywiązuje sie dużą wagę do zrównoważenia ciała w wodzie i preferuje sie głębokie zanurzenie głowy podczas płynięcia kraulem. Jednak na wodach otwartych trzeba niestety orientować sie w kierunku płynięcia poprzez wynurzanie głowy i kontrolę swego położenia. Czy nie warto tego elementu włączyć do treningu basenowego?
Inne pytanie jakie sie nasuwa to jak często sprawdzać swoje położenie? W wodzie mogą występować prądy (jeżeli nie jest to woda stojąca) lub wiatr może spychać z założonego kursu.
Jak sobie radzicie z tym aby nie tylko płynąć jak najszybciej ale również żeby przepłynąć wyznaczony dystans i ani metra więcej?




Temat: styl motylkowy
Witam ja też bralem lekcje z delfina. Nawet niezle mi wychodzi tyle tylko, że moge przepłynąc 50m!! więcej nie dam rady strasznie się męcze!. I tutaj właśnie pytanie czy delfin jest tak bardzo męczącym stylem czy raczej jest to wina techniki. A moze poprostu w miare pływanie się polepszy?
Kraulem potrafie bez problemu przepłynąc 3 km natomiast Delfin po 50m wysiadam



Temat: Monopłetwa

Olo15, chciales to masz:
Mała poprawka, chciałaś, a nie chciałeś

1. Hmm... na rozgrzewke zazwyczaj pływamy:
200m zmienny,
200m same nogi do delfina z fajką
400m w monopłetwie lub płetwach (nazywamy je "ciapaki" lub "stereo") techniką
100m kraulem
8x25m w mono pod wodą lub 4x50m w mono pod wodą
a później jakieś mocniejsze zadania, np.
4x400m progresywnie/ 8x50m progresja 1:4, (zdażyło też sie 40x100m )
Najczęściej głównym zadaniem jest jakiś mocny interwał
no i na końcu rozpływanie

2 na cos ie sklada cały proces trenigów jak sie buduje wydolnośc organizmu ?(pewnei podobnie)



Temat: Masa podczas pływania
tez kiedys bardzo szybko meczylem sie plywajac kraulem w porownaniu np z zabka czy na plecach... jak poprzednicy odpowiednia technika jest dosc wazna

a jesli nie masz ograniczenia czasowego sprobuj poprostu plynac powoli dokladnie machajac konczynami to tak szybko sie nie zmeczysz




Temat: Total Immersion po polsku - nowa ksiazka na rynku
a ja mam nadzieje ze w ramach swiat uda mi sie kolege pomeczyc i mnie popoprawia na basenie.....bo chyba troche ta technika nie taka...ale i tak jestem dumna z siebie, bo w lipcu kraulem nie plywalam, a teraz moge juz powiedziec ze jestem wstanie troche przeplynac:-)




Temat: Brak warunków :/ Co zrobić.
wynik stad ze rzadko pływam...
sprobuje jak najczesciej jezdzic na basen dzieki za rady

[ Dodano: Czw 25 Wrz, 2008 ]
a to przez to ze plyne zabką, bo kraulem sie mecze, chyba mam zla technike



Temat: Dziś popływałem...
yeah! wczoraj moje 1-sze wejscie do wody po 3 miesiacach! Nawet nie zapomnialam jak sie plywa . Godzinka kraulem z wyjsciami z wody + pompki + troche techniki z paddles+ pull buoy.
Znow chce mi sie trenowac!




Temat: Wytrzymałość
no i trenować technikę jak będziesz dobrze pływał technicznie to kraulem będziesz też dawał rade non stop.



Temat: styl motylkowy
dobra ale ty rozplywany jesteś..masz technikę i wystarczy..no i pływasz z 5 razy w tygodniu po pewnie 6-7 km albo i więcej...

ja kraulem tyle nie pociągnę

no i dalej za wysoko wychodzę z wody ...szittttt



Temat: Kondycha
Dzięki Klimek, za dobre słowo

1. Pewnie masz rację, pływając z deską i pracując rękoma płynie się szybciej, jednak pewnie robię jakieś błędy, czy też nie potrafię jeszcze podzielić uwagi na tyle, zeby ogarnąć pracę rąk i nóg jednocześnie i być może mam wrażenie wolniejszego pływania. Czy jedyne ćwiczenia na pracę nóg to plywanie z deską trzymaną w rękach i "machanie" nogami? Jeśli tak, to na co szczególnie powinienem zwrócić uwagę?

2. Z tym spokojnym pływaniem to różnie bywa, wydaje mi się, że szybciej jest łatwiej. Nie patrzę w ten sposób, jak piszesz, że muszę jakiś odcinek przepłynąć. Staram się wybierać jakiś konkretny problem i próbuję go przeanalizować w ruchu podczas przepływania kolejnej długości basenu, starając się w miarę możliwości unikać błędow. Dziwne, że odebrałeś moją wypowiedź jako "... płakać i iść do domu napisać o tym na forum"( zresztą z mojej wypowiedzi nie da się takiego wniosku wysnuć), nie potrzebuję oceny mojego sposobu wypowiadania się , potrzebuję konkretnych ćwiczeń i pomysłów na usprawnienie techniki pływania. Napiasałem o szybkim zmęczeniu przy pływaniu kraulem, bo ten stan utrzymuje się kilka miesięcy i nie jest to chyba normalne w takim natężeniu, wzrost kondycji powinien jednak następować. Z kolei "żabą" zdecydowanie większy odcinek potrafię przepłynąć bez zmęczenia.

3. Ja z "kondychą" mam do czynienia w rozmowach z kolegami, którzy nie palą, jest to zwrot kolokwialny i myślę, że nic złego w nim nie ma, po za chyba lekko ironicznym zabarwieniem.

4. Czyli, jeśli dobrze rozumiem, powinienem zwrócić uwage na tzw. czucie wody? Z tym różnie bywa, zależy pewnie od dnia i "stanu ducha", staram się zwracać na to uwagę. Doświadczenie nauczyło, że szarpanie nie przynosi efektów, pamiętam o tym.

Pozdrawiam



Temat: Siostro !!! BASEN....
Z liczeniem basenów to mam problem jeżeli odpowiednio się nie skoncentryję. Ale wymysliłem sobie "karę" , że jezeli sie pomylę to dokładam jeden basen. Nie zawsze to stosuję ale jak mam dobry dzień to przepłyniecie 2 - 4 basenów dodatkowo nie stanowi problemu. Najczęściej jednak nie ma pomyłek, staram się liczyć parzyste baseny i nie myśleć o głupotach dłużej niż dwa baseny
Mój trening jest mało skąplikowany najpierw kupuję bilet potem się rozbieram i ciach do wody i nawalam kończynami aż mnie ratownicy wyłowią.
A tak poważnie to zaczynam właściwie bez rozgrzewki 10 pierwszych trochę luźniej a potem już jadę jednakowym tempem. Staram się tak pływać żeby nie brakowało mi powietrza czyli głębokie wdechy i wypuszczam powietrze pod wodą do chwili gdy znowu wystawiam głowę nad wodę. Pływam tylko kraulem, inne style jakoś mi nie pasują. Opanowałem technikę łapania powietrza z prawej i lewej strony i to zdecydowanie jest lepsze niż przekrecanie głowy tylko na jedną stronę.
Trzeba przyznać, że pływanie jest monotonne i im szybciej pokonuje się baseny tym, moim zdaniem, lepiej. Uważam, że dłużej jak 45 min to nie mam potrzeby pływać, (no żeby się nie nudziło) i oddychać głęboko żeby się zbytnio nie męczyć. Logiczne jest, że jeżeli się pływa to pływak się męczy ale jeżeli dojdzie się ( przez trening ) do swobodnego oddychania to wystepuje zmęczenie fizyczne a nie przez uduszenie.
Kiedyś pływajac raz w tygodniu musiałem pływać wolniej bo brakowało mi powietrza przy podkręcaniu tempa lub pływałem szybciej ale z przystankami. Teraz przy trzech wizytach w tygodniu udaje się osiągnać satysfakcjonujące rezultaty.
Jak chodziłem na basen w szkole i trenowalem pod okiem Karola - trenera ( UKS Trygław ) to byłem jeszcze katowany rożnymi sposobami przemieszczania się po lub pod woda. I tak same ręce, same nogi, na plecach bez rąk, jedna ręka, nogi w pionie i rożne inne ale to mieliśmy zarezerwowany tor i mozna było takie jaja robić.



Temat: .:Pomysły na pływanie:.
ja osobiscie nie wymyslam wlasnych treningow (zajmuje sie tym trener) ale plywam juz pare ladnych latek i moge powiedziec, ze w 90% maja podobna budowe. ja sie osobiscie nie znam ale moj trener daje swietne treningi i rezultaty widac. nawet bardzo. z tego co zauważylem na treningach to:

1) rozgrzewka na ladzie- tj pare pompek, brzuszkow etc, ale przede wszystkim wymachy(!!)- trzeba porzadnie rozgrzac stawy by nie nabawic sie kontuzju bo to oczywiscie mozliwe. trener zawsze mi to powtarza.

2) po wejsciu do wody NIE NALEZY rozpoczynac plywania od jakiegos zabujczego machania rekoma. proponuje 400 kraulem luzno by przygotowac wszystkie miesnie do ewentualnych dystansow 'na maxa'

3) zauwazylem także, ze po takim rozplywaniu czesto bywaja dystanse z delfinem, tj NIE 4000 delf., tylko (np) 200m zmiennym, 200m zmiennym od tylu X6 (CIAGIEM!)

4)potem cos na rozplywanie np 200 grzbietem luz

5)tzw trening wlasciwy tj jakies mocniejsze dystanse np ja czesto mam 30 razy 50m kraul max w 45s start. chodzi tu o to ze plyniesz na maxa 50m i kiedy startujesz odmierzasz 45s i nastepnie rospoczynasz kolejne 50m

6)rozplywanie- 200 grzbiet

7)nastepnie znowu cos w stylu ptk 5

8)rozpl

9)plywanie ze zwroceniem szczegolnej uwagi na technike- technike ZAWSZE stawiajcie na 1 miejscu, bo mozecie byc silni jak byk ale nie bedziecie plywac szybko jesli bedziecie popelniali bledy, a poza tym mniej bedziecie sie meczyc

10) 400-1000m rozplywania (proponuje kraul luz) zeby miesnie juz ostatecznie odpoczely

proponuje zimny prysznic po kazdym treningu- zawodowcy tak robia XD skorcz miesnie i lepiej odpoczywaja, czy cos

ten rozklad to trening ok. 2h

ja plywam takie treningi 5x w tyg i mam wyniki

26,9s-50 kraul
28,4s-50

grzbiet i zaba mnie nie interesuja bo jestem w nich beznadziejny

POZDR. czekam na odp, poprawki, etc gdyz jestem plywakiemn nie trenerem wiec moge sie mylic



Temat: Kurs kraula metodą TOTAL IMMERSION na Śląsku!!!
Witajcie
szukam 4-5 osób chętnych do wzięcia udziału w warsztatach pływania kraulem metodą Total Immersion. Kurs będzie się odbywał na pływalni AQUA RELAX w Knurowie. Jest tylko 1 instruktor w polsce stostujący oficjalnie tą metodę (Paweł Lewicki z Warszawy, który zgodził się przybyć do Knurowa i osobiście poprowadzić zajęcia), więc naprawdę warto.
Koszt kursu wynosi ok.150-200 zł za osobę. Te same zajęcia w Warszawie kosztują ok. 400 zł!!! Kurs przeznaczony jest dla 6 osób.
W razie pytań proszę o kontakt:
tel. kom: 608091331
mail: dastro@tlen.pl
Osoby zdecydowane na kurs proszę o kontakt mailem (dastro@tlen.pl), zawierającym dane uczestnika warsztatów (imię, nazwisko, adres, telefon).



Total Immersion to rewolucyjne podejście do treningu pływackiego. Jeśli dotychczas uważałeś, że pływanie to nudne przemieszczanie się pomiędzy ścianami basenu – ta książka kompletnie zmieni twoje podejście do tego sportu. Nie tylko nauczysz się pływać według najnowocześniejszej metody, ale również zrozumiesz istotę mistrzowskiego podejścia do sportu. Założenia TI opierają się na analizie pływania takich zawodników, jak wielokrotny rekordzista świata Aleksander Popow.

Autor udowadnia, że w pływaniu najważniejsza jest technika, a nie wytrzymałość. Każdy basen można pokonać w krótszym czasie, nie wykonując szybszych ani silniejszych ruchów niż dotychczas. Najważniejsze jest ułożenie i równowaga ciała w wodzie. Dlaczego? Bo woda jest tysiąc razy bardziej gęsta od powietrza. Porównywanie pływania z takimi sportami jak biegi czy kolarstwo nie ma sensu.


O metodzie można przeczytać tu:
http://www.ti-europe.com/freestyle-p1.php?lang=pol
lub na forum swim.pl:
http://www.swim.pl/module...wtopic&t=53[/b]