Czytasz wiadomości znalezione dla zapytania: Tatuaże Wzory dla kobiet





Temat: Płeć tatuażu
Zastanawiałam się nad jedną rzeczą. Czy tatuaż ma płeć? Chodzi mi dokladniej o to, czy dany wzór tatuażu może być przypisany tylko kobiecie, lub tylko mężczyźnie. Ja wiem, że jeśli chodzi o tattoo, to panuje raczej zasada "róbta co chceta", no ale jednak zauważyłam w tej kwestii pewną prawidłowość: kobiety - kwiaty, motyle, tribale, anioły, ważki tralala; faceci - często coś "mocniejszego" typu czachy, postacie pełne grozy, pazury, częsci samochodowe (widziałam!) tralala. Znacie jakieś nietypowe przypadki "mrocznego", czy pełnego grozy tatuażu u kobiet (może u znajomych laseczek), albo motylka wytatuowanego na ramieniu faceta (o to już chyba łatwiej)? A mi się marzyła kiedyś postać anioła na plecach, ale takiego anioła śmierci w postaci szkieletu, z kapturem zarzuconym na czaszkę i jeszcze rozdającą karty... Coś mnie jednak powstrzymało od tego. Chcieliście kiedyś sobie wytatuować coś niekobiecego, albo niemęskiego? Jeśli już był poruszony taki temat to bardzo przepraszam.



Temat: Piercing czy tatuaz ??
Blek wybacz ale na tatuażach to ty sie znasz jak ja na fizyce kwantowej... Dobrze wykonany, profesjonalny, zadbany tatuaż bedzie zawsze dobrze wyglądał! Osoby które są wytatuowane w widocznym miejscu powinny unikać wystawiania tatuażu na intensywne działanie promieni słonecznych, gdyż ma to wpływ na trwałość pigmentu... Z czego tatuaże czarne zachowują sie najlepiej, kolorowe barwniki szybko się wchłaniają i blakną... i trzeba powtarzać.. co do tatuaży u kobiet... pewien czas obracałam sie w towarzystwie tatuażystów a i teraz mam z nimi stały kontakt... zaprojektowałam wiele wzorow część z nich była dla kobiet i mnie to przerazilo!! Często doradzałam próbny tatuaż henna aby przyzwyczaić sie do niego zaakceptowac bo nie zawsze wybrany wzór bedzie nam pasował po 3 tygodnaich, kobiety nie myśla nad konsekwencjami typu: ciaża, efekt jo jo a to ma wpływ na kształt tatuażu!
Poza tym nie rozumiem ludzi którzy tatułują sie na ejdno kopyto- smoczki sa modne to sobie zrobie... żenua! po samym zamówieniu potrafiłam dużo powiedzieć o człowieku
Tatuaże owszem lubię, podziwiam i chetnie bym miała ale dopiero gdy urodze potomka a co do tatuaży męskich, zawsze mnie na swój sposób kręciły Dlastego tez mój ex patrząc w lustro będzie do końca życia myślał o mnie jestem jedyna babą która dosłownie zalazła mu za skórę
A tak na zupełnym marginesie prawdziwą sztuka jest dobranie odpowiedniego wzoru do wyglądu i charekteru klienta każdy z nas jest indywidualista poza tzw modowcami z smoczkami, motylkami i delfinkami





Temat: tatuaże a konteksty kulturowe (jak to jest w podróży)
siostra mi odpisała, wklejam treść maili, mam nadzieję, że choć trochę zaspokoi ciekawość

jesli chodzi o Hindusów, to wytatuowane chodzą głównie kobiety. tatuaze te sa wylacznie z henny, a przynajmniej nie poznalam nikogo z normalnym.
wzory z henny pelnia glownie funkcje ozdobna.
najbardziej "wzorzyste" sa panny wyznania hinduskiego (bogowie Wisznu, Sziwa etc) w dniu swego ślubu.
najczesciej tatuowane henna czesci ciala to rece, z uwagi na to, że to one są widoczne
jesli chcesz wiedziec o czyms doklaniej to pytaj

ja : a byl ktos (w sensie obcokrajowiec) z normalnym tatuazem i jesli tak to jakie byly reakcje hindusow na ten tatuaz

Hindusi raczej na tatuaze nie reaguja - tam to nie jest nic dziwnego. w Indiach bylo mnostwo ludzi z tatuazami...
reakcje hinduskie sa zalezne od miejsca w ktorym przebywaszi od religii, ktorej jestes wyznawca etc
najwieksze wzbudzenie wcale nie jest efektem tatuazu, a najzwyklej bialego czlowieka w jakiejs malej miejscowosci (zwłaszcza kobiety)
faceci patrza jak na obrazek, a kobiety z zawiscia
Ty wiesz, ze tam w wiekszych miastach (bombaj new delhi) mlodzi ludzie uzywaja kremow wybielajacych, bo chca wygladac jak Europejczycy

to tyle ode mnie ( a raczej od siostry ) nt. Indii jakby jeszcze coś kogoś interesowało to mogę spytać



Temat: Modyfikacje ciała
Na studiach mam koleżankę, nie pyta się kobiet ile mają lat, bo to nie przystoi ale zajrzeć w domów można i wiem, że ma... no jest ode mnie o 10 lat starsza - policzcie sobie. Na dwa tatuaże i oby dwa wyglądają przyzwoicie, nie ma żadnych przebarwień, wyblaknięć itd. To jest in plus, a teraz in minus. Mój kuzyn ma tribaala na ramieniu i wygląda on koszmarnie, 24 lata facet, tatuaż może mieć z 3-4 lata ale jest zaniedbamy i robiony przez kolegę niby tatuażystę. Nie ma nic do zarzucania samemu wzorowi ale tatuaż zrobił się już szary, i to bardzo jasno szary, a pamiętam jak był czarny. Po prostu tatuaż też trzeba zrobić porządnie i nie oszczędzać na dobrym tatuażyście ponieważ jest to nasze ciało a tatuaż jest na całe życie.

Zła a wydawało mi się że masz na ręku tatuaż, ze zdjęć któryś tak mi się wydaje.



Temat: 1
Powiem tak: Tatuaże i kolczyki są ok, jeśli mieści się to w granicach dobrego smaku.

Niedługo sama zrobię sobie kolczyk (tzw. side labret, pod wargą, z boku, niektórzy mówią na to "pryszcz" ). Dodam tylko, że nie jest to chwilowy kaprys, lecz przemyślana decyzja.

Jeśli chodzi o tatuaże, to marzy mi się subtelny wzór kwiatu na stopie. Uważam, że jest bardzo kobiecy.
Z kolei bardzo nie podobają mi się tatuaże u kobiet na ramieniu. Jak dla mnie wygląda to fatalnie.

Aha, nie rozumiem, jak ktoś może pisać, że zrobiłby sobie tatuaż, ale nie wyobraża sobie siebie z tym jako 70-letnią babcię. Dla mnie tatuaż jest czymś więcej, niż tylko malowidłem na ciele.
Tak jak to ktoś kiedyś powiedział:
"Tatuaże są głębsze niż sądzisz. Farba nie wnika przez skórę, ona wypływa z duszy".

kingusia, szacun za odwagę, naprawdę



Temat: Motywy z kobietami - Poszukiwany twórca
Mam na plecach tatuaż - motyw kobiety owianej delikatnym płótnem i tym płótnem ma też związane z tyłu ręce - jest piękna. Tatuaż jest bardzo delikatny i piękny - tak jak kobieta. Patrząc na niego można stwierdzić, że kobieta to najcudowniejsza istota na świecie.

Jest pewien tatuażysta znany na całym świecie, który zajmuje się właśnie takimi motywami.

Czy ktoś z Was wie może, jak on się nazywa lub ma jakieś wzory kobiet? Będę bardzo wdzięczny za podanie jakichś informacji.

Chodzi mi o motywy typu jak ten niżej: (rozważałem wytatuowanie sobie go zamiast obecnego, ale zdecydowałem się na inny).





Temat: Bodypiercing

Teraz, poniewaz marzy mi sie dosyc duzy tatuaz, zastanawiam sie czy nie bedzie mi przeszkadzal w tym, co moze bym chciala w przyszlosci robic... Drugi wzor, tym razem maly tez juz mam i jesli z tamtego ostatecznie zrezygnuje, to ten sie pojawi na moich plecach

zalezy Kami,co chcialabys robic.Z mojego pierwszego pomyslu na tatuaz szybko zrezygnowalam-chcialam wytatuowac cala ludke,ale w przypadku kobiety to byloby bardzo klopotliwe w koncu nie zawsze bede mogla ubierac sie w bluzy i adidasy...Teraz mam duzy tatuaz na plecach,i nigdy nie mialam zwiazanych z nim nieprzyjemnosci,wrecz przeciwnie.To takie miejsce na ciele,ktore niemal zawsze jest zakryte,tymbardziej w pracy moim zdaniem plecy to najbardziej odpowiednie miejsce na tatuaz dla kobiety,bo najmniej klopotliwe i jakby co,najprostsze do zakrycia



Temat: Kolczykowanie
Co do tatuażu to zgadzam się z Twoją opinią. Niektórzy są w stanie przeznaczyc gruuube pieniadze i sporo czasu żeby zrobic sobie wymażone tattoo a niektórzy (to dla mnie właśnie pozerowanie) idą do Tadka spod celi żeby coś tam za 2 flachy im zrobił i najczęście co to za wzór ani w jaki sposób został wykonany po prostu mają gdzieś. Mam kilku kumpli którzy zrobili sobie dziary żeby tylko je miec, a teraz jak ich widze to zawsze mi któryś wyskoczy "a nie orientujesz się ile chcą za cover? " . Co do tego że tatuaże się nudzą... Mój pierwszy tattoo zrobiłem 3 lata temu i zawsze jak na niego patrze to jestem pod wrażeniem talentu gościa który go wykonał i jaram się jakbym go jeszcze musiał alantanem smarowac . Wielu ludzi mówi że przecież na starośc to będzie "brzydko wyglądac" proste i logiczne jest że jeśli komuś stuknie załużmy ta 60-tka to i tak będzie starym pomarszczonym dziadem więc i tak będzie brzydki bez względu na dziary . Co do kolczyków to się nie wypowiem ponieważ po prostu mi się to nie podoba (ale nie neguje jak inni robią, mi kolce nie pasują).

Co do znieczulenia podczas porodu, nie wydaje mi się żeby były jakieś przeciwskazania ze względu na barwnik pod skórą. Jedyne przeciwskazania co do tatuażu dla kobiet są takie żeby nie robic w okolicach brzucha bo podczas ciąży wraz ze skórą rozciągnie się tatuaż i po powrocie do funkcjonowania (po ciąży ) będzie wyglądał jak nie powiem co. No i krzywo patrzą jak się chce krew oddawac a ma się o pare tatuaży za dużo .



Temat: Tatuaż AMJ
Przyznam szczerze, że sam motyw/wzór tatuażu Ani nie jest w moim guście. Poza tym skąd to przekonanie, że AMJ jest delikatna? W jednym z wywiadów AMJ mówi: "Na skutek mylnego rozpoznania zostałam zakwalifikowana do grona eterycznych rusałek. Tymczasem ja, kobieta z Adamowego biodra, pełnokrwista, niespokojna istota mam na swoim koncie: serce złamane, szybę rozbitą futbolową piłką, zazdrości, niesubordynacje, myśli nieświęte i nieuświadomiony nadmiar torebek."
Natomiast w samym zrobieniu sobie tatuażu nie widzę niczego złego. Sama zamierzam sobie zrobić i wiem, że na jednym nie poprzestanę. Osobiście najbardziej podobają mi się tatuaże Angeliny Jolie i... Davida Beckhama. Serio!

Ten na łopatce - mój ulubiony

Z męskich wybieram ten na karku



Temat: Tatuaż jako forma wyrażania swojej osobowiści
jestem za tatuazami..najb.jednokolorowe...oczywiscie z pomyslem i artyzmem..i niekoniecznie musza byc duzych rozmiarow..najlepiej jesli sa to jakies symbole lub sentencje..sam nawet sobie kiedys chcialem zrobic cos w japonskim stylu ale nie znalazlem odp.mi wzoru

jesli napisy to oczywiscie najlepiej gdy sie wie co tam pisze..nie tak jak Doda ktora sobie walnela na rekach napisy w jidisz..do tego jeszcze z bledem

edit//

bardzo lubie tatuaze u kobiet...i tez raczej cos malego /mialem znajoma ktora miala 4..w roznych miejscach /



Temat: Tatuaż
Tatuaż jest fajny ale oczywiście to rzecz gustu. Te delikatne i ładnie zrobione u kobiet bardzo ładnie wyglądaja. Jak mówią ludziska to ogromne uzależnienie i z każdą kropką człowiek chce mieć ich na ciele coraz więcej. U facetów spoko wyglądają pod warunkiem, że nie są robione widłami lub widelcem w celi i nie jako kropki koło oka czy na palcach bo to traged! Ładne tatoo jak wzory takie jak u Rafała wyglądają super. Wzór Madzi też mi się podoba i bardzo ładnie wygląda jednak Madziu zastanów się nad imieniem ukochanego i może niech tak zostanie jak jest. Zostaw miejsce dla imienia dziecka. Oczywiście życzę Tobie i Wonzowi wszystkiego naj naj.

Ja nie posiadam choć kiedys mi to przez myśl przeszło.



Temat: Tatuaze
Z tatuażami jest akurat ten komfort, że jak coś chcemy to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to mieć.

jest jedna przeszkoda - zona

cholera. jeszcze jeden krzyzyk musze zrobic w najblizszym czasie.
kobiecie zlosc przejdzie, kiedy zobaczy jaki ladny wzor

E tam żona. Łatwo jest obejść .

U mnie dialog wygląda tak:
- Na ch..j Ci te dziary?
- A na ch..j Ci ta solarka??

I jest ok.

Zresztą zrob sobie. Przeciez nie powie po wszystkim "Nie zgadzam sie"



Temat: tatuaże
o!
ja chciałam sobie zrobić tygrysie łapki na piersiach ()
allbo coś na podbrzuszu...
ale nie zrobie..
zajde w ciąże i zostenie czarna plama
bleee....
jeszcze do tego kobiety mają 'wachania wagi'

czy ma ktoś jakąś fajną stronke z wzorami tatuaży?




Temat: [Freestyle RPG dla wszystkich] Zamczysko
Wilczyca bardzo się ucieszyła, że druidowi spodobała sie jej przemiana. Co prawda nadal bedzie lekko odstawać, bo zdecydowana większość kobiet na balu będzie zapewne ubrana w te powłóczyste, półprzeroczyste suknie. Ubiór WW bardziej pasował na uroczyste polowanie niz na bal, ale przynajmniej był jak najbardziej odświętny. Nawet szalone wzory tatuażu pokrywające prawą połowę jej twarzy złagodniały, zgrywając sie z jej uśmiechem. Zaczęły przypominać delikatną winorośl lub bluszcz.... Zniknął jego agresywny i wyzywający wyraz oraz nieprzyjemne kolce. Najwyraźniej sięgnęła do najgłębszych pokładów swojej ludzkiej natury i chyba już więcej z siebie nie wykrzesze...
Zdziwiła się bardzo, gdy druid nagle zniknąl za jej plecami. Jeszcze bardziej zdumiał ją jego podarunek. Spojrzała na wiosiorek potem w twarz mężczyzny.
- J... Jest piękny. Dziękuję - rzuciła mu się na szyję z niepewnym uśmiechem. Chyba była trochę speszona. Nie co dzień zdarzało jej się dostać od kogoś taki prezent, a najwyraźniej bardzo przypadł jej do gustu.
Z radością podążyła za Grimmem do zamku, a później wraz z nim skierowała swe kroki do sali balowej. Z jej ust nie schodził radosny, ciepły uśmiech. Zaszła w niej jakaś subtelna zmiana, głębiej, w samej istocie jej jestestwa. Sama jeszcze nie wiedziała co to jest, ale niebawem możliwe, że się tego dowie...



Temat: 1
u kobiet nie pociągają mnie tatuaże, ani kolczyki w miejscach nie stworzonych do tego (jedynie uszy) ...

mam sporo znajomych co mają tatuaże, zarówno mężczyzn jak i kobiet

prawdą jest, że kobiety najczęściej robią sobie tatuaże na łydce, w okolicach kostki lub na łopatce albo na biodrach

osobiście chciałem mieć tatuaż i dalej chcę, ale nie jestem przekonany co do "stałego" ... jeśli już to zdecyduję się na tatuaż z henny (*ostatnio tatuaże z henny są coraz popularniejsze, a metody robienia ich coraz lepsze i pozwalają na zrobienie tatuaża nawet na 2 lata!)

sporo myślałem nad wzorem i nawet narysowałem sobie kilka byłby to wypełniony tribal, z jakimś znaczkiem w środku ... tatuaż umiejscowiony z tyłu w okolicach karku i rozciągający się w stronę barków

pewnie się jeszcze zdecyduje na niego



Temat: Piercing/tatuaze.
Jestem ciekawa, co myslicie o tatuazach, kolczykach na roznych czesciach ciala. Podobaja Wam sie? Ktos moze juz moze sie czyms fajnym pochwalic?

Jezeli chodzi o mnie, to planuje do lata zrobic sobie tatuaz, zastanawiam sie tylko jeszcze nad wzorem, a raczej zastanawiam sie nad znakiem cudzyslowia na dwoch lopatkach, albo piorem do pisania na prawej. Co do mojej opinii, to mysle, ze tatuaze sa fajne, ale zalezy dla kogo. Nie podobaja mi sie zdecydowanie, u pan, tatuaze na ramionach, kobieta wydaje sie wtedy jakas taka hm, niedelikatna, moze nawet wrecz meska troche, za to u panow tez nie jestem raczej za zasada im wiecej, tym lepiej, chociaz niektorym duzo tatuazy zdecydowanie dodaje uroku, jak chociazby mojemu ulubionemu modelowi Joshowi Beechowi. U niektorych panow strasznie glupio wygladaja takie male, pojedyncze tatuaze, jak chociazby u Chrisa z US5 (przyznaje sie, ze widzialam kilka zdjec!). Co do piercingu, to strasznie nie podobaja mi sie kolczyki w brwiach, ani w pepku, z kolei sama chcialabym miec w wardze, a raczej chcialam kiedys, w ramach sprostowania, teraz mysle, ze warga za bardzo kojarzy sie z ''kultura'' emo, przynajmniej moim znajomym. Sama w pierwszej gimnazjum zrobilam tunele, strasznie bolalo, wprawdzie juz sie zroslo, bo szybko mi sie odwidzialo, wiec jezeli ktos nie jest pewien na sto procent, to nie polecam, chociaz tunele sa w sumie fajne.

Przepraszam za jakze przykra chaotycznosc posta, ale spie ostatnio po dwie godziny dziennie (ach, nie ma to jak wymowki), a poza tym naprawde dawno nie mialam lekcji jezyka polskiego, mam nadzieje, ze wybaczycie. =P



Temat: Kolczyki i tatuaże - zdjęcia i ogólny największy off topic
spokój bo troszeczkę sie panie zapędzacie.

jeszcze pare takich wypowiedzi i topic pójdzie do zakmnięcia.

ps. nie wytatuowałem sobie imienia żadnej swojej kobiety ale byłem bliski wplecenia portretu jednej z nich we wzór na ręce (taki pseudoportret bo to graficzna plama troche przypominajaca jej rysy twarzy) i nie zroziłem tego nie przez wzglad że już z nią nie jestem bo pomysł ten był rok po rozstaniu tylko raczej nei chciałem drażnić swoich przyszłych kobiet. Z tamtą byłem 7 lat i była kimś wyjątkowo ważnym w moim życiu kto wiele mnie nauczył i dzięki komu wiele zawdzięczam - tatuaż miał byćswojego rodzaju "hołdem" - ale ostatezcnie stwierdziłęm że mam jeden tatuaż przez nią projektowany z drugi który jest bliźniaczy z jej tatuażem więc w sumie jest ze mną i tak.

Natomiast jeśli będę miał kiedyś dziecko to zapewne jego imie i jego matki zostanie gdzieś wplecione we wzory. Subtelnie i bez zbednego rzucania sie w oczy ale napewno.



Temat: Toczeń a tatuaż
Ja jeszcze dodam cos od siebie. Jezeli ktos sie juz decyduje na tatuaz to powinien on byc bardzo dobrze przemyslany co do wzoru. Powinno to byc cos ponadczasowego. Nie mozna ulegac modzie z danej chwili bo wtedy ten tauaz z czasem zacznie wam przeszkadzac. Nastepna rzecza jest miejsce na ciele w ktorym chce sie miec wybrany tatuaz. Warto tez pomyslec o przyszlosci i roznych aspektach zycia. Jezeli kobieta zrobi sobie tatuaz np na lopatce to musi liczyc sie z tym ze w przyszlosci moze sie jej przytrafic powazny bal i nie bedzie mogla wystapic na nim w sukni na ramiaczkach, a bal moze byc w srodku upalnego lata. To samo tyczy sie facetow. Jezeli ktos zrobi sobie tatuaz na przedramieniu i kiedys bedzie np prezem w powaznej firmie to w upalne dni bedzie musial siedziec w koszuli w dlugim rekawem
Wedlug mnie najlepsze miejsce na tautaz dla kobiety to posladek lub talia, czy to przod czy tyl. Kidys widzialem taki sliczny tauaz na posladku. Cztery slady lapek kota - tak jakby kot przeszedl po posladku.



Temat: Tatuaż, piercing, skaryfikacja
Wiadomo, co to tatuaż, prawda? Ma zwolenników, wielbicieli, przeciwników i innych. Traktuje się go jako coraz zwyklejszą ozdobę.
Piercing - wiadomo, kolczyki. Czasem w dziwnych miejscach, ale te w uszach ma większość kobiet, zaś w pępku, brwi, wardze czy nosie także robią się popularne.
Skaryfikacja to forma rysunku na ciele, jak samo trwałego jak tatuaż - tylko że jest to blizna. Skórę się przypala lub nacina, by powstał wzór. Jak zauważyłam, skaryfikacje budzą więcej emocji niż poprzednie dwa wymienione sposoby modyfikacji ciała - może dlatego, że są stosunkowo nowe i nie słychać (i widać) o nich tyle, co o tatuażach.

Któreś lubicie, uwielbiacie, nie znosicie? Może na sobie to nie, ale na kimś jest okej, a nawet wtedy lubicie? Co o tatuażach, kolczykach czy skaryfikacjach sądzicie?




Temat: 1
Zgadzam się z Sylwią
Wszystko jest dla ludzi. Ja mam tatuaż na kręgosłupie w części lędźwiowej i mam kolczyka w pępku. Nigdy mi to nie przeszkadzało i nie miałam z tego tytułu nieprzyjemnych sytuacji. Wybór tatuażu był przemyślany. Nie zrobiłabym z pewnością na łopatce lub w miejscu, który jest narażony na częste odsłanianie. Byłam kiedyś na weselu i widziałam kobietkę w eleganckiej sukni z gorsetem. Na łopatce miała tatuaż. Nie był on duży, ale mimo wszystko w pewnym wieku warto mieć możliwość przykrycia go. Szczerze przyznam na ramieniu kobiety dobrze po 40-stce nie wygląda to najciekawiej estetycznie.
Dlatego też moja decyzja padła na dolną część kręgosłupa, kiedy chcę to widać, kiedy nie mogę zatuszować
Podoba mi się również tatuaż na kości miednicy z przodu. Delikatny wzór może naprawdę wyglądać ponętnie



Temat: Nowiciusza pytań kilka odnośnie tatuażu pierwszego.
Przesiedziałem parę godzin serfując w przeogromnej sieci jaką jest Internet oglądając przeróżne wzory i szkice tatuaży i znalazłem coś, co mnie zainspirowało. O:

http://img122.imageshack....0previewtl7.jpg

Oczywiście nie miałby to być tatuaż żywcem zerżnięty z powyższego szkicu, nie, nie. Znajdowałby się na lewym ramieniu, będąc częścią motywu zajmującego cały lewy rękaw + pierś. Z tym, że resztę elementów, za radą rdza_nie_spi, wykonałbym na kolejnych sesjach.

W mojej głowie zrodziła się wizja, w której to kobieta nie miałaby mieć na ciele mechanicznych elementów, a jej twarz byłaby bardziej wyrazista. Jej sylwetka, niejako wyłaniająca się z głębi, zajmowałaby niemal całe ramię, resztę wypełniałyby mechaniczne motywy. Oczywiście tatuaż byłby żywszy, posiadał kolorowe elementy.

Co o tym myślicie? Jakieś rady, sugestie?



Temat: Tatuaż, piercing i inne formy sztuki "żywej"
Ostatnio widziałem jakiś dokument o różnych obrzędach rytualnych z wysp (...nie pamiętam jakich, mniejsza o to). Jednym z obrzędów był tatuaż rytualny, który wykonywał sobie niemal każdy obywatel. Każdy z mistrzów tatuował takie same wzory na tej samej partii ciała, a były to duże powierzchnie. Technika była dość prosta, polegała na wbijaniu patykiem zakrzywionej, zaostrzonej w grzebień kości maczanej w barwniku w szybkim tempie, zamiast maszynki. Cały proces mógł trwać wiele tygodni i był bardzo bolesny, w odróżnieniu od konwencjonalnego tatuażu jaki znamy, który da się wytrzymać. Ale za to efekt był niesamowity i nie wahał bym się przed zrobieniem czegoś takiego. Proces nazywali Tatau (stąd sowo nam znane), a sam tatuaż Pua. Wykonywali je także u kobiet, jednak w mniejszym rozmiarze i gównie na udach.



Temat: Nowinki ze świata
Wytatuowała sobie calutkie ciało!

Isobel Varley od lat oszpeca swoje ciało tatuażami. Staruszka spędziła pod igłą już 500 godzin! W tym roku Isobel przeszła jednak samą siebie. Ogoliła głowę
i zrobiła tatuaż niemal w całości pokrywający jej czaszkę. Swoim malunkiem wywołała szok na zjeździe tatuażystów w Berlinie - czytamy w "Super Expressie".

Isobel ma w swoim ciele 49 kolczyków, z tego 16 w pokrytych tatuażami okolicach intymnych. Noszenie majtek okazało się w takiej sytuacji mało komfortowe. Mniej problemów sprawiają pozostałe: 29 kolczyków w uszach dwa w nosie i jeden w pępku. "Najbardziej bolesne jest przekłuwanie sutków" - skarży się Isobel.

Motywy kwiatowe na piersiach, udach i stopach, wizerunek diabła na podbrzuszu, rodzina
tygrysów na brzuchu, serce na dłoni to tylko niektóre z barwnych wzorów, które zdobią całe ciało Isobel. Jakby tego było mało 71-letnia kobieta zgoliła sobie głowę i wytatuowała na czaszce kolejny rysunek.

Zaledwie kilka fragmentów skóry wciaż pozostaje bez tatuaży, są to: twarz, podeszwy stóp, uszy i kilka stref na dłoniach.

("SE"; "interia.pl")



Temat: doradźcie
Witam! Mam 14 lat i od jakiegos dluższego czasu marze o tatuażu. Niemam problemu z zrobieniem sobie tego tatuażu (przyjaciel powiedzial że zrobi), ani z tym że się rozciągnie (jestem tako jako wyrośnieta i nieurosne), niechce żadnego tribala bo sa fajańsiarskie, ale czy gdybym zrobiła sobie ładny wzór celtycki (macie jakies fajne linki na strony ze wzorami?) z tylu w dole pleców czy za pare dobrych lat (mam na dzieje ) gdzy zajde w ciąże nierozciągnie mi sie?Znajoma po ciąży ma roztepy wlasnie w tym miejscu gdzie ja chcialabym tatoo. Wiem że tatuaż jest na stale wiec czy dla kobiet nielepiej wybrac inne miejsce do zrobienia tatóaża?



Temat: Kolczyki i tatuaże

Ja mam zamiar zrobic sobie tatuaż, ale nie mam pojęcia jaki.
To nie rób. Poważnie. Musisz być zdecydowany na 100%, żeby później nie żałować. Ja przeglądałem 3 opasłe tomy tatuaży przez trzy dni i miałem pełno różnych faworytów, ale też wątpliwości. A kiedy zobaczyłem "swój" wzór, to od razu wiedziałem, że to jest to. Jeszcze tylko "ściemniłem" swojej kobiecie, że nie będzie duży, bo nie była przekonana do tego pomysłu. A potem jak mi zaczęłą wymawiać, że taki wielki, to spytałem czy wolałaby, żebym zrobił sobie małego delfinka na tyłku i zaczęła się śmiać. Bo do faceta nie pasują jakieś 5-10 cm tatuaże .



Temat: Tatuaze

Ireth napisała: To tak samo jak z Boschem -- mozesz podziwiac kunszt nie lubiac jego malarstwa.


jeśli miałabym wybierać między Bitwą pod Grunwaldem Matejki, a Guernicą Picassa, zachwyci mnie to drugie dzieło.
I nic tu do rzeczy nie ma kunszt Matejki. Co to w ogóle znaczy kunszt? Że ktoś ładnie potrafi namalować ludzi, zwierzęta? Co z tego że Kossak ładnie malował końskie zadki, skoro mnie to nie zachwyca, ani żadnego podziwu nie budzi.
Podobnie jest z tatuażami. Są prawdziwe perełki, niemal dzieła sztuki, ale są też bohomazy, mimo, że niezwykle kunsztownie wykonane.
Rzecz w tym, że kwestią gustu oglądającego jest, czy zachwyci się prawdziwym dziełem, czy tandetnym rysunkiem choć kunsztownie wykonanym.

boszzz....jaki skomplikowany wywod...
kunszt to umiejetnosci, precyzja...
a zachwyt nad wzorem to juz kwestia gustu. Nie podobaja Ci sie zadki i ok. Mi sie zadki z reguły podobaja;-) Natomiast w tym przypadku wzor mi sie nie podoba, kolorystyka mi sie nie podoba, rozmiar jak dla kobiety mi sie nie podoba...za to widze precyzje wykonania i to podziwiam! to rzemieślnicza robota!!!i wiem ile wysilku i koncentracji potrzeba zeby zrobic cos takiego...




Temat: wzór jaszczurka albo puma

hej. macie może jakieś namiary na wzory jaszczurek (salamandra itp) lub pumy (sama głowa)? chciałabym to otoczyć potem tribalem ( tatuaż na ramieniu). Dzięki za wszystkie namiary. Mam jeszcze sporo czasu na szukanie ale chciałabym już mieć jakąś koncepcję....

Nie chcę nikogo denerwować, ani się but coś mi się wydaje że tamaty takie jak ten zostały omawiane przez nas pewien czas temu bo tyle nowych przyszło i każdy coś chciał.
Nie wiem czy guuugl wam nie działa, bmeink się zawiesza czy macie internet tylko na stronę tattooartu bo rodzice wam ograniczenia zrobili i macie tylko tą stronę w przeglądarce. Nie wiem.
Proszę o najpierw szukanie, potem szukanie, potem zapytanie ze sprecyzowaniem co to ma być za wzór. Bo puma od jaszczurki się troszkę różni...

i kawał na dzis:
-Dlaczego kobieta jak ma okres gotuje obiad w ośmiu garnkach?
-Bo tak!

think



Temat: Tatuaze
Cytat: Gdybym pokazała moje plecy kobietom w pracy, to bym chyba nie miala już po co tam wracać...
A co w przedszkolu robisz, tudzież w oświacie.

Cytat: a potem dostanę bana za szerzenie pornografii
A to plaża dla naturystów!? Hehe

Cytat: ale to za parę lat bo jak na razie troszkę czasu spędzam na siłce i jeszcze rosnę, tak mi się przynajmniej wydaję
Jak masz dobrego ziomka od "wrzutów" to nie ma znaczenia że pakujesz. Chyba że walisz "koks". Albo suplementy których składniki mogą wejść w reakcję z barwnikiem (ale to tylko teoria bo z tym się nie spotkałem, po prostu zawsze jest taka szansa).

Cytat: Swoją drogą jakie macie zdanie o tatuażach 3D

Ale przecież to normalne tatuaże są. Więc jak najbardziej popieram, te dobre. To chyba od wykonania zależy czy "cegiełka" bardziej wystaje, czy mniej (dla oka rzecz jasna). Ogólnie to chyba z każdego wzoru da się wycisnąć trzeci wymiar, albo z większości.



Temat: Tatuaże, kolce i cała reszta ;-) Co na to rodzinka ?
A mnie to aż duma rozpiera bo moja ponad 40 letnia mum urzędniczka stwierdziła, że chce się przyozdobić na łydce i mam jej znaleźć jakiś wzór, i w ogóle to strasznie kochana kobieta jest bo już w wieku 14 lat pozwoliła mi zrobić swój 1 wszy tatuaż:) ale za to dziadkowie cały czas myślą, że mam coraz więcej tatuaży "naklejek":)



Temat: Płeć tatuażu
Tak sie wypowiem, może i ja na ten temat... Jak dla mnie, nie można przypisać tatuażu do płci.. Chociaż dla większości ludzi przeprowadza jakaś selekcje, uważając iż kwiaty powinny robić tylko kobiety, a smoka czy czaszki tylko faceci.. ale takie podziały wprowadzają ludzie którzy tatuaże robią bo są one modne i trzeba go zrobić bo "będzie sie fajniejszym"... Ja np. teraz przygotowuje sobie wzór z różami na przedramię i nie uważam, że zamiast róż powinny być czaszki czy coś "bardziej męskiego"..



Temat: Tatuaże....<sreduszka> =]
słowo "tatuaż" to dość ostrzackie rozwiązanie. Mój ulubiony wzór, którego nie widziałem "na żywca" tylko znam z opowieści to tatuaż na łydce przedstawiający płat rozdartej skóry i wystające spod niej trybiki i inne "wnętrzności cyborga". To raczej propozycja dla facetów a nie dla kobiet. Co ty na to?




Temat: tatuaż na stopie
W związku z tym,że moja Pani mi truje, postanowiłem poprosić o pomoc brać forumową. Chodzi mi o to, że moja kobita chce sobie zrobić tatuaż na stópce. Szukałem w internecie, a wiecie jakie są baby Jeśli macie jakieś wzory, lub linki do stron z tatuażami na stopkach możecie się ze mną podzielić. Będę zobowiązany. Druga sprawa:do tych forumowiczów którzy mają o tym pojęcie: czy tatuowanie stopy jest bardzo bolesne dla kobiety . Z góry dzięki.



Temat: Płeć tatuażu
Sa czachy i czachy tak samo jak sa motylki i motyle. sami wiecie na jak wiele przeroznych sposobow mozna je wykonac. Sama mam czaszke.. ale mozna u mnie tez znalezc i kwiaty i motyle etc... Ale juz bardzo uprzemy sie na kategoryzowaniu wzorow to bylabym raczej za stwierdzeniem, ze:

najpopularniejszymi wzorami wybieranymi przez kobiety sa:......
najpopularniejszymi motywami wybieranymi przez mezczyzn sa:...

ale absolutnie nie uwazam, ze tatuaz ma jakakolwiek "plec"



Temat: Modyfikacje ciała
No cóż, są ludzie który robią percing ze smakiem, a są też tacy co nie znają umiaru i wyglądają jak skup złomu.
Dokładnie Umiar to podstawa. Jak ktoś ma tyle kolczyków, że może sobie powiesić firanki na twarzy, to znaczy że to już przesada

O właśnie tatuaż to sobie już robię z 2-3 lata i ciągle go nie ma, albo nie mam czasu, albo kasy, albo zapominam, ale jest pewne że jak kiedyś mnie najdzie to sobie zrobię. Nawet mam pomysł jaki.
Ale wiesz, ze przeważnie tatuaże fajnie wyglądają tylko na młodej osobie? Widziałem niedawno kobietę po trzydziestce, z kilkoma tatuażami. Fuj. Wszystkie już poszarzały, nie można było nawet dokładnie zobaczyć wzoru. No i te rozstępy... Wyglądała okropnie



Temat: Tatuowanie i bodypiercing.
... ale chodzi Tobie o tatuaże ze stronki, którą podałam czy tekst kolesia? Jeśli chodzi o kolesia to okazało się, że chodziło mu o to, że moje tatuaże mu się podobały ale stwierdził, że nie pasują do kobiety a jeśli chodzi o stronkę - tatuaże męskie - damskie, dla mnie nie istnieją takie podziały; wiesz, ja podchodzę do tego indywidualnie; na ciele mam wytatuowane to co ma dla mnie ogromne znaczenie, coś co odzwierciedla kawałek mojej duszy ... nie poszłam do studia i nie wybrałam sobie rycinki z katalogu " kobiece wzory"



Temat: Tatuaże
Prawdziwy tatuaż mi sięnie widzi - operacje usunięcia czegoś takiego są drogie. Owszem ładnie to wygląda, ale... wyobraźcie sobie jak to będzie wyglądało na starość - wyblaknie, linie przestaną być równe... E... przewciwko "stałym tatuażom jestem". Ale z drugiej strony te wzorki samoprzylepne na skórę, co je w różnych gumach i gazetkach znaleźć można też nie najlepsze.
Za najfajniejsze rozwiązanie uważam połączenie własnego talentu, wykałaczki i henny. Zasadniczo henny używa się do podkreślania brwi i rzes, ale na skórze trzyma się wyśmienicie przez jakieś 2 tygodnie. Za pomocą wykałaczki można ją rozprowadzić po skórze i uzyskać bardzo ciekawe wzory - zależnie od tego jak długo trzyma się hennę na skórze, zmienia się jej kolor od czerwonego do czarnego.
I do tego jest taknia - paczuszka nie kosztuje nawet 2zł, a można dostać niemal w każdym kiosku.
Co wakacje kombinuję z henną - miałam już ozdobione nadgarstki, palce, stopy...

--
Kobieta jest zmienna, ruchliwa, próżna, podejrzliwa. Lubi swary, grozić, rugać, skąpa, podła i pleciuga, ambitna, niesforna, stręczycielka, łeb pusty, co czyni, szkoda wielka.

Papież Pius II




Temat: tatuaze i piercing
a ja mam na lewej łopatce, dlugo sie zastanawiałam gdzie go zrobić bo kobieta ma większy problem. Na brzuchu odpada, bo co jak bede w ciąży, na piersi to samo, ramie... mimo wszystko nie chce jako nauczycielka zawsze chodzić z bluzkami z rękawami No i właśnie taki drugi to na plecach na dole chciałabym też miec
A co mam... róża w tribalu, tribal czarny, roza kolorowa. Tatuaż wybierałam naprawde długo, wzór jest bardzo ważny, musi coś znaczyć dla danej osoby, dlatego też roza, bo ma w moim życiu szczególne znaczenie



Temat: TATUAŻE

ja myślę nad kolejnym wzorem na moim ciele. tylko póki co nie znalazłam nic wartego uwagi
tylko nie rób na brzuchu, ostatnio widziałam kobietę w ciąży z takowym i choć to był jeszcze niewielki brzuch, to tatuaż rodził skojarzenia z taką gumową piłką, jak kiedyś były - takie mazane w kolorki, które nie miał konkretnego kształtu




Temat: "kilkuletnie" tatuaże
No, mozliwe, ale profesjonalne studia makijazu robia to kobietom na
ustach i powiekach, aby nie musialy sie codziennie malowac (wsatajesz i masz
gotowy makijarz, zaoszczedzasz czas i miejsce w lazience :-] )
Nie sadze aby ktokolwiek zdecydowal sie na taki manewr jezeli by sie to
rozlewalo.
W ostatniej, lub przedostatniej "Claudii" jest artykul na ten temat.

z tego co ja wiem to sa tatuaze 3 i 5 letnie.
natomiast ich nie polecam - widzialem kiedys jak takiwe cos wyglada po
jakimsc czasie - jak by sie komus atrament rozlal na reke. Ale moze to
byl taki wzor ?;)






Temat: Tatuowanie i bodypiercing.
Jako, że w temacie pada słowo Porady:

1. Zastanów się, czy to chwilowe zauroczenie, czy na pewno tego chcesz.
2. Obejrzyj tysiące wzorów zanim się zdecydujesz chyba, że masz własny pomysł (tak jak w moim przypadku), znów przemyśl czy na pewno tego chcesz.
3. Przemyśl gdzie chcesz go mieć, gdyż czasami zbyt widoczny tatuaż może przeszkodzić w karierze. Patrz pkt. 1.
4. Wydaj nawet 1000zł, ale idź do profesjonalnego studia, które ma dobrą opinie, gdyż 1000zł w przełożeniu na całe życie, to małe pieniądze. A kolega, koleżanka, który/a zrobi za piwo... już wielu takich widziałem... patrz pkt.1
5. Kup sobie maść antyseptyczną przyspiesza gojenie o ponad tydzień.

To tak na szybko Kobiety niech pamiętają, że tatuaż zrobiony na plecach, na wysokości odcinka lędźwiowego wyklucza możliwość podania znieczulenia podczas porodu...



Temat: Tattoo, piercing
Dziary to fajna sprawa, jednak trzeba byc na tyle "dorosłym" aby dojrzeć do tej decyzji i uświadomic sobie, że wzór zostaje na całe życie.. (nie rozumiem ludzi którzy robią sobie tatuaż z myślą że w przyszłosci go mogę usunać) Obecnie zastanawiam się nad 2 wzorem na lewym ramieniu chciałbym jakiś motywy z ogniem lecz coś wiekszego niz mam na lewym (format A4) przyszłość pokaże
jak siedziałem w studiu i czekałem na swoją kolejkę przewineło się mase dziewczyn z genialnym pomysłem wydziarania sobie kolibrów delfinów itp
kiedy babka powiedziała im ,że trzeba sie zapisac wcześniej to one zrezygnowały ze już nie chca
co do Pircingu to nigdy mnie nie krecił i uważam że faceci wyglądają dziwnie jeżeli sa okolczykowani.
Kobieta jak najbardziej uszy ew. mały w nosie ( ale napewno nie w stylu Roberta Flynna )



Temat: Dzieło sztuki czy raczej skaza?
Ha, tatuaże! Bardzo lubię. W wakacje więc dorobiłam się jednego. WSZYSCY mnie straszyli, że się rozwali/będzie bolało/zrobi się pomarszczony, jak będę stara. No i co, jak będę stara to cała będę pomarszczona, prawda?
Chodzi o to, żeby wybrać odpowiednie miejsce i jakiś wzór, który nie znudzi się po paru latach. A to wcale nie jest takie trudne, wbrew pozorom. Wyobraźni trochę trzeba.
Więc zrobiłam tatuaż. Bolało? A owszem. Ale przeżyłam, żyję i miło wspominam Poza tym myślę, że na przykład poród jest dużo gorszy. A jak wiadomo większość kobiet na świecie go przechodzi. Więc z tym bólem to trochę naciągane.
I to wszystko xD Żadnego końca świata nie było Polecam każdemu, kto tylko ma ochotę.
Później może wrzucę zdjęcie.




Temat: Kobieta... Mężczyzna??
Wydaje mi się, że przy tatuażu studyjnym(komercyjnym) różnicy nie ma, klient wzór wybiera i tyle. Przy autorskich projektach niby te prace są delikatniejsze bo kobieta robiła ale też znam takie Panie, które rysują i malują jak Booth... Dwie nawet podobnie wygladają



Temat: Elfy- jakie wy lubicie?
Taaak ? A na chochlika masz przepis ?

Dla mnie elf powinien być niebanalny, zwariowany i wesoły, choć w chwili zagrozenia potrafiący pokazać pazurki. Nie obchodzi mnie z jakiego "odłamu" pochodzi choć niezwykły kolor skóry lub włosów mile widziany.
Gdybym grała kiedyś elfem to albo "zrobiłabym" lekko świrniętą/ego w kolorowych jedwabnych ciuszkach, z wiecznym usmiechem i jakimś instrumentem, kawalarza. Prawdopodobnie barda, iluzjonistę lub czarodzieja.
Drugim typem elfa byłaby bardzo tajemnicza i dosyć mroczna kobieta i dziwnej przeszłości pokryta na całym ciele skomplikowanym wzorem kolorowego tatuażu, kolor ten miałaby także na włosach. Zachowywałaby się jak szlachcianka, lecz byłaby groźną skrytobójczynią lub mażką.

--
"Nasze życie jest tym, czym czynią je nasze mysli" M. Aureliusz




Temat: "Upiększanie" siebie

Qrowsky napisał/-a:

żeczy



Piwo dla ciebie Qrowsky.

A co do tematu to uważam że jeżeli Jah chciałby żebyśmy mieli jakieś znaki na skóze zrobiłby nas w ciapki bądź paski. . .

Co do kolczyków to tylko i wyłącznie w uszach. Ewentualnie w wardze u kobiety bo to fajnie wygląda.

Co do tatuaża w japońskie/Chińskie znaki. Ty se strzelisz Honorowy Tygrys a naprawdę będzie to tchórzliwa dżdżownia XD'. Były takie przypadki. Osobiście widziałem Jeden Tatuaż który mi się spodobał a mianowicie był to wzór zaczynający się na dłoni a kończący na szyji. Może się do wydawać Dzikie ale przy posturze tego gościa i jego rysach serialnie fajnie to wyglądało.

Cytat:

skóze


Dla Ciebie też piwo ;)



Temat: Lingering with F. over a glass of tequilla
"Lingering with F. over a glass of tequilla"

Frido, takie kobiety są nadzwyczaj piękne,
tylko jeszcze nie wiem dlaczego toną w
meksykańskich koralikach, wplatając suche
róże we włosy.

Stykasz się ze mną brzegiem łóżka, jakbyś
wyrosła tu wczoraj, poniżej dolnej linii
strzelistych topoli. Sarnie nogi i oczy,
i listopadowa szarość wisi w przegnitym
powietrzu, nie nosisz zielonych sukienek,
tylko przewieszasz je przez ramię, na
wzór symetrycznych układów naszych rąk.

Przerastają cię tatuaże na języku, słowa,
kolczyki, korale stukające o kieliszek,
i to, jak najtańsze kurewki zbierają swoje
żniwa w podrzędnych hotelikach i w bramach
wjazdowych do obskórnych barów.

Doświadczyłam dwóch poważnych wypadków.
Jednym było zderzenie z tramwajem, drugim ty.
Znacznie gorszym. Zatańczysz Frido ?



Temat: Henna
hej, robilam sobie kilka razy tatuaz henna, jak bylam w Indiach, ale troche bylam zawiedziona, bo przede wszystkim kolor nie jest ciemny, tylko taki pomaranczowo-brazowy ( najciemniejszy na wewnetrznej stronie dloni) i schodzil mi bardzo szybko, bo juz po 4-5 dniach to byly takie pomaranczowe esy floresy... Specjalnie robilam kilka razy, zeby sprawdzic ,czy zalezy to od henny, czy od olejku, ktorym sie potem posmarujesz. Ale najprawdopodobniej zalezy to od PH skory, karnacji, albo juz sama nie wiem
Ale sam rytual nakladania, fachowosc tych kobiet, ktore to robia, fantazja z jaka wymyslaja wzory, no i potem czekanie az henna zaschnie - jest bardzo przyjemne!



Temat: "Upiększanie" siebie
Tatuaż to wsumie dobra sprawa, w przyszłości mam zamiar sobie zrobic w okolicach łydki lub na ręce, a wzór to mysłałem nad jakimś tribalem lub smokiem/wężem ale takimi na całą ręke. Co do kolczyków to teoria niektórych osób mi sie nie podoba. Stwierdzenia facet+kolczyk=pedał. Ktoś już mądrze to powiedział, niektórym to pasuje, innym nie, ale kolczyk u faceta to jedynie na uchu mi pasuje i to ma byc ładnie przylegający kolczyk (np.takie kółko wieżcie mi fajnie to wygląda bo widziałem). Co do kobiet, no to oczywiście w uszach, ale bez przesady, rozumiem 1-2 kolczyki no maximum 3 na jednym uchu, ale powyżej 4 to już jest przegięcie. Wygląda to poprostu tragicznie. Co do innych miejsc no to pozostaje jedynie język i pępek, ale w pępku to bez przesad tak jak z uchem. Ma byc to normalny kolczyk, a nie jakieś żyrandole lub Bóg wie co, chociaż i tak kolczyki w pępku uważam za "zeszmacenie".



Temat: Wytatuowana płeć przeciwna?

Czy kobieta czy mężczyzna. Jeden jedyny tatuaż jaki jest, kompletny, dopełniony to tylko bodysuit. Moim zdaniem.
Do tego dążę i z tym się utoższamiam.


no i tu się z Tobą yry zgodzę bodysuit <ślinisię>
jedynie się obawiam, że za szybko go zrobię, a później pozostaną mi tylko suche lata bez tatuowania, nowych wzorów



Temat: [Call of Cthulhu] Gra Trzech
Alan "Baltazar" Crome

Gdy zjawy znikneły, zamieszany Crome uspokoił się i spojrzał na nakreślony pentagram, prubując przypomnić sobie jakiego to rodzaju jest sztuka. Po rozpoznaniu nakreślonego wzoru, stał chwile w bezruchu, prubując nasluchiwać co się dzieje w domu. Interesowało go od tej chwili wszystko co się mogło wydażyć, dlatego też powoli, recytując ochroną modlitwe prawosławną (którą poznał znajdując się w rosji od pewnego duchownego-egzorcysty), podążył w poszukiwaniu dzieci i kobiety po domu. Bacznie zwaracając uwage na wszystko co mogło mieć jakiś związek z okultyzmem.
Zdjoł swuj sweter, odsłaniające tatuaże "pieczęci salomona", żucając go w kont. Po czym złonczył ręce i kontynuował recytacje w pełnym skupieniu na kżdym słowie.



Temat: kici kici
Lingering with F. over a glass of tequilla

Frido, takie kobiety są nadzwyczaj piękne,
tylko jeszcze nie wiem dlaczego toną w
meksykańskich koralikach, wplatając suche
róże we włosy.

Stykasz się ze mną brzegiem łóżka, jakbyś
wyrosła tu wczoraj, poniżej dolnej linii
strzelistych topoli. Sarnie nogi i oczy,
i listopadowa szarość wisi w przegnitym
powietrzu, nie nosisz zielonych sukienek,
tylko przewieszasz je przez ramię, na
wzór symetrycznych układów naszych rąk.

Przerastają cię tatuaże na języku, słowa,
kolczyki, korale stukające o kieliszek, i
to, jak najtańsze kurewki zbierają swoje
żniwa w podrzędnych hotelikach i w bramach
wjazdowych do podrzędnych barów.

Doświadczyłam dwóch poważnych wypadków.
Jednym było zderzenie z tramwajem, drugim ty.
Znacznie gorszym. Zatańczysz Frido ?

Mags dnia Czw Lut 08, 2007 19:34, w całości zmieniany 1 raz



Temat: ="nd();" >Piercing
A mi się podopaja takie wzory:

^^tatuaż Moniki Brodki

^^a to Rihanny
Moze jak kiedyś strzeli mi coś do głowy to sobie coś takiego zapodam
Ale raczej to nie wypali, bo od razu mam wizje 70letniej kobiety z dziarą na ciele



Temat: 1
Miało być prosto. Wybór był ciężki bo sąsiad ma krojów czcionek dość sporo, a Jurek miał mało czasu - w wyborze wzoru pomagała dziewczyna sąsiada natomiast o kierunku napisu zdecydowała sąsiada mama - świetna kobieta

Mi się literki podobają. Pomysł z tatuażem tak średnio... ale ja to myślę praktycznie - bo co jeśli kiedyś mu się odwidzi? On sam mówi, że Mu się nie odwidzi, ale życie bywa okrutne



Temat: kici kici

Lingering with F. over a glass of tequilla

Frido, takie kobiety są nadzwyczaj piękne,
tylko jeszcze nie wiem dlaczego toną w
meksykańskich koralikach, wplatając suche
róże we włosy.

Stykasz się ze mną brzegiem łóżka, jakbyś
wyrosła tu wczoraj, poniżej dolnej linii
strzelistych topoli. Sarnie nogi i oczy,
i listopadowa szarość wisi w przegnitym
powietrzu, nie nosisz zielonych sukienek,
tylko przewieszasz je przez ramię, na
wzór symetrycznych układów naszych rąk.

Przerastają cię tatuaże na języku, słowa,
kolczyki, korale stukające o kieliszk, i
to, jak najtańsze kurewki zbierają swoje
żniwa w podrzędnych holetikach i w bramach
wjazdowych do podrzędnych barów.

Doświadczyłam dwóch poważnych wypadków.
Jednym było zderzenie z tramwajem, drugim ty.
Znacznie gorszym. Zatańczysz Frido ?


Popraw literówki. Na Twoim miejscu pokusiłbym się również o mniej dosłowności w paru miejscach. Pozdrawiam.




Temat: Tatuaże
No ja bym sobie kwiatuszka ani motylka nie zrobił bo to raczej wzory dla kobiet. Jakie według Ciebie są fajne wzory? jeśli wogóle takie istnieją skoro tatuaż to dla Ciebie badzieiwe



Temat: Tatuaze
heh delikatnie mówiąc to mam bzika na punkcie tatuaży u kobiet:cool:
Jednak sama nie posiadam żadnego (jeszcze )
Wzory już mniej więcej mam wybrane, ale nie mogę się zdecydować gdzie zrobić ten pierwszy tatuaż



Temat: tatuaż & piercing & scarification.
Kolczyki, na tak (tylko u kobiet w uszach i pępku). Tatuaże bardzo, bardzo, baaaaaaaaardzo tak. Planuję sobie coś wyskrobać, ale muszę znaleźć fajny wzór. Skaryfikacje - stanowcze NIE! Obrzydliwie to wygląda.



Temat: Tatuaże, kolczyki, dredy...
Dredy spox , tatuaże zależy od wzoru, a kolczyki tylko u kobiet i z umiarem.



Temat: putanko??
to jest twoj wzor i dla ciebie ma cos znaczyc i tobie podobac!a kwiatki...motylki...uwazam ze to naprawde głupota robic sobie cos takiego bo sie jest kobieta i to ladnie wyglada!!widziealem wiele kobiet z naprawde fajnymi tat2 i byly dalekie od "typowo kobiecych tatuazy"



Temat: Mój ideał piękności - beka, pierdzi i śmierdzi?
Darkness... a kto to???

Ivan fajna ta babka z dziaramy ;]
Szalenie mi się podobają tatuaże na klatce piersiowej u kobiet i jak już znajdę odpowiedni wzór to se strzele kiedyś



Temat: Niestety tribal
Witam potrzebuje wzorku <niestety> tribala ktory by mnie zainspirował do zaprojektowania wzoru własciwego. Tatuaż iał by sie znajdowac na plecach kobiety na kręgosłupie od karku po pupe. Jak coś macie to wklejajcie albo ślijcie na aswes_666@interia.pl



Temat: Pojedynek Tapet: Chola Czy Penera ?
Ten tatuaż na łapie kobiety jest żenujący, nie chodzi o wzór, tylko o fakt i ogólną prezentację.



Temat: Tatuaż i makijaż
No to i ja parę słów skrobnę od siebie, tatuaż ma zawsze wydźwięk duchowy malowanie ciała również ups.. kobiety tu są przecież, ale spokojnie Siostry coś się dowiecie powiem że nikogo nie mam zamiaru tu oceniać, każdy tatuaż dlatego znajduje się na ciele, ponieważ dana osoba się z nim utożsamia, co bardziej świadomi celowo tatuują sobie to co jest ich atrybutami i tak jak kolczykowanie tak i malowanie, czy tez tatuowanie jest zniewoleniem, bo zazwyczaj zaczyna się od małego motylka albo delfinka czy róży u kobiet, a u mężczyzn tygrys, orzeł i coraz częściej coś z rogami itp. potem zdobi się ciało np. znakiem zodiaku fuj ! albo ciekawie wyglądającymi symbolami często magicznymi błe ! zauważcie, że nawet marynarz czy wiezień też utożsamia się z jakimiś wzorami na ciele, pomijam już chodzące brudnopisy,
którzy kopiują swoich idoli. Podejrzewam że sam gdybym się nie narodził na nowo miałbym brudne ciało, ale dzięki Bogu nie doszło do tego. No to teraz wezmę się za kobiety czyli kwestia malowania, może niech nam przyświeca werset 1 Piotr. 3:3-4

3. Ozdobą waszą niech nie będzie to, co zewnętrzne, trefienie włosów, złote klejnoty lub strojne szaty,
4. Lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha, który jedynie ma wartość przed Bogiem.

malowanie ciała zwłaszcza twarzy niestety wiąże się z czarowaniem upss
dlaczego ? bo ukrywa normalność poprzez podkreślanie różnymi kolorami tego co może oczarowywać i takie ma zadanie ! znacie powiedzenie zrobić na kimś wrażenie inaczej oznacza to oczarować kogoś
czasami wyjeżdżając gdzieś na konferencje widzę osoby i to mężatki wypacykowane, aż do przesady obwieszone biżuterią , oczy i rzęsy powiększone maksymalnie, żeby tylko zwrócić na siebie uwagę..tak sie zastanawiam teraz nad nast. słowem
1 Kor. 11:16
16. A jeśli się komuś wydaje, że może się upierać przy swoim, niech to robi, ale my takiego zwyczaju nie mamy ani też zbory Boże.

pytanie powstaje jakie zwyczaje miały Zbory Boże ? przecież nie chodzi tu o starotestamentowe ?

no dobra ja sobie mogę tylko popisać i tyle a i tak pewne trendy w kościołach są tak silne że nikt nie usłyszy, a kobiet cichego i łagodnego ducha coraz mniej. Pozdrawiam




Temat: Pękło na pół
Uśmiechnąłem się pod nosem. Czasami miałem momenty, że nie mogło do mnie dotrzeć, że to sie dzieje naprawdę. Że mam Lanę, że mamy synka...
Udało mi sie ich potem wyciągnąć na spacer. Oglądaliśmy Tower Bridge, pałac Buckingham, a nawet udało nam sie wstąpić do Muzeum Historii Naturalnej... Ale jak doszliśmy do działu z wypchanymi leśnymi zwierzętami, w tym wilków, postanowiliśmy sie jakoś ulotnić.
W czwartek Lana zadzwoniła do... Do niego i spytała o firmowe sprawy. Obiecał, że będzie w piatek i ruszy z robotą pełną parą. No okej...
A niech no pojawią się przez niego jakieś problemy to połamie mu nos!
Wróciliśmy kilka dni później. Zacząłem poważnie myśleć o tym tatuażu. Nie wiem co mi strzeliło do głowy, ale skoro jej sie tak bardzo podobał ten pomysł...
Wracałem raz po pracy i mijałem taki jeden salon. Zawróciłem i wstąpiłem do środka, rozglądając się.
- Dzień dobry - usłyszałem. - Czym pomóc?
- Chciałem tatuaż - odparłem prosto z mostu.
- Oczywiście, prosze za mną - kobieta usmiechnęła się i poprpwadziła mnie do drobnej salki. - Tu jest katalog - wskazała na wielkie tomiszcze na stole. - Kiedy wybierze pan wzór, prosze dać znać...
- Dziękuję.
Usiadłem i zacząłem wertować. Nawet nie miałem pojęcia, że tyle jest tych wzorów. Trudny wybór.
W końcu jednak znalazłem to, co trzeba.
Dałem znać, dziewczyna zaprowadziła mnie do gabinetu, który przypominał gabinet chirurgiczny. Przywitał mnie facet w lekarskim ubranku. Pokazałem mu wzór i spytał gdzie go chcę.
- Ponyślałem, że na lewym ramieniu - zdjąłem koszylkę. - Tak od samego ramienia, prawie do łokcia...
- Trochę to potrwa... - westchnął. - Nie chcę by mi pan tu zemdlał.
- Nie, nie... - zaśmiałem się. - Akurat z tym nie mam problemów. Prosze robić swoje.
- No dobrze - uśmiechnął sie lekko.
Zdezynfekował mi całe ramię, naszkicował wzór, wyciągnął cały brzęczący sprzet i...
Powinienem być w domu jakieś trzy godziny temu. Lana dzwoniła dwadzieścia razy, ale nie mogłem odebrać. Pewnie jest zdenerwowana i zła.
Dotknąłem ramienia stojąc na światłach. Już zdązyło sie zagoić i wyglądało tak, jakbym go miał już tydzień.
Parkując pod domem poprawiłem bluzkę z długim rękawem, by nic nie było widać. Zrobię jej niespodziankę.
Zamknąłem auto i wszedłem do środka.
- Jestem! - zawołałem. - Przepraszam za spóźnienie - dodałem, ściagając buty.




Temat: Rozmowy w Toku 20ego maja "Moje cialo, moja sprawa"
roni, dlaczego mieliby się wstydzić? fajnie że tak "profesjonalnie" "higienicznie" to wyszło, nie jak w jednym odcinku w którym dziewczyne z kolczykami wzieli za masochistkę i wariatkę.
nie przepadam ze zbyt dużą ilością kolczyków w twarzy, ale przyznaję że pięknie wyglądają czarne kulki, tym bardziej w symetrii. bałabym się tylko takich tuneli, bo często zachaczam o kolczyk kółko przez słuchawki

lubię oglądać rozmowy w toku czasami, ale teraz chyba lubię mniej- program wydał mi się wyjątkowo skrócony, jakiś taki bez tezy, argumentów [wrażenie "pokażmy dziwaków", odrobinę jednostronnie]
pan lampa-gepardo-kuguar mnie rozśmieszył, ale pozytywnie
Ania cudna sukienka, zazdroszczę

zaczęłam się zastanawiać, czy mogę odsłaniać tatuaż w pewnych miejscach- kościele, szkole... [teoretycznie, bo tam nie chodzę ehehehhe] wstydzić się mam, czy co? gdy widzę człowieka z dziarą [bardziej kobietę] to czasem mnie to razi- ale tylko wzór, zwykle jakis tribalowy smok.

czy chęć bycia innym, zmienienia swojego ciała= problemy psychiczne?
[tak sobie mysle ze obok studia tatuazu powinien byc psycholog ehehehh]
ja też czuję się lepiej z tatuażem niż bez, moze to kompleksy, ktore probowala udowodnic pani psycholog, ale skoro ich juz nie mam, to chyba dobrze, tak? rozsmieszylo mnie tez to "pokazywanie srodkowego palca" rozumiem ze wg pani p. usprawiedliwia to nietolerancje i zawisc ze strony spoleczenstwa?
odnosze wrazenie ze wiekszosc modyfikujacych sie robi to dla siebie, szkoda ze nie wszyscy sa na tyle tolerancyjni by to zrozumiec. wydaje mi sie takze, ze albo publika zostala jakos wyselekcjowana, albo rzeczywiscie wiekszy procent spoleczenstwa to zascianek.

przy okazji obejrzalam tez dostepny w necie odcinek "co sie gapisz frajerze sprzedac ci kose" i boje sie wyjsc na ulice ehehhehehe

ogladam jeszcze raz i smiesza mnie komentarze publiki, z taka to sie nie dziwie "jak mnie ktos nie lubi to nie bede rozmawial"
"obskórny" może być budynek, względnie menel na dworcu... ogólnie za mało dyskusji, za dużo oceniania. ale miło zobaczyć.



Temat: Kobieta vs mezczyzna?
Cytat: Ciała Amazonek znad rzeki Toboł również były ozdobione tatuażami podobnymi to tych, jakimi dekorowali się mężczyźni. Według Herodota, wojownik tatuował nowy wzór na ciele za każdym razem, kiedy udało mu się uśmiercić wroga.
Kobiety z cmentarzyska w Brougham również mogły zginąć w walce, zmarły bowiem dość młodo, między 20. a 40. rokiem życia. Jak przystało na żołnierzy, ich ciała spalono z honorami na stosie razem z końmi i ekwipunkiem militarnym.
Niepalne Amazonki czy co?
Mity legendy bajki. Nic nie udowadniaja.
Cytat: nie do konca sie zgadzam. jest to podstawowy mechanizm radzenia sobie z przegrana, u obu plci. pozytywne wydarzenia spisuje sie na czynniki wewnetrzne (staralem sie i ciezko cwiczylem, wiec mi sie udalo) a negatywne na zewnetrzne (poslizgnalem sie na mokrej podlodze).
Nie chce byc obcasowy ale wroc do lektory zanim zarzucisz mi blad. Jesli ty masz racje przyzanm Ci ja ale sprawdz to dokladnie.
Cytat: ok, wszystko ladnie i sie zgadzam. ale nie wynika to koniecznie z punktu przytoczonego powyzej. po prostu mezczyzni po porazce moga miec wieksza ochote na rewanz, cokolwiek.
Poza tym efekt jest ten sam
Dzieci o kolorowych oczach. Przepraszam ale to cikawy offtop ale sprawdz go rownierz chyba ze mowimy o roznych badaniach. A sam mechanizm jednak nie jest tren sam.
owsze
Cytat: z pierwszym zdaniem sie zgadzam, co do drugiego uwazam, ze powinno im sie dac szanse Razz
I co zrobic walki w klatce koedukacyjne czy co?
Cytat: a nie maja? probowalem tych samych argumentow co ty na jedych zajeciach. moge powiedziec, ze zostalem zagluszony przez kobiety Razz i to argumentami.
Jesli je jeszcze pamietasz to z radoscia uslysze jakies ciekawe merytoryczne argumety.
Cytat: nie moge sie ne zgdzic z ostatnim akapitem ;]
Przynajmniej tyle
Naprawde myslalem ze tamten bedzie ostatni...Przepraszam
Przybysz
Ps nadal z wyrazami szacunku.



Temat: Tatuaże, kolce i cała reszta ;-) Co na to rodzinka ?
Napiszę coś od siebie będąc jeszcze czystą kartą
Ale już w czasie oczekiwania na ten bardzo wazny dzien słysze z prawa i lewa od różnych ludzi praktycznie to samo.

Dziwne, wiek nie gra roli.
Rodzina. Ojciec nie wie nie rozmawiam z nim wcale. Ale znając go zrobil by mine jakbym płeć chciał zmienić i w ogóle zło i po co to i nie ma mowy i urywane wypowiedzi tak z emocji

Mama, szanowana, najważniejsza. NIE. Dla niej tatuaż to tak jak w większości przypadków kryminał. Chociaż jest postep już tak nie mówi. Oszpece sie, po co mi to, nic mi to nie doda, a napewno ujmie. Bede mogl zrobić jak sie wyprowadze na swoje. Jesi zrobie mam zniknąć z domu. Nie ebdzie mnie odwiedzala ani wpuszczala do domu hahaha....

Myśle że to typowa postawa blisko 50 letniej kobiety...

Dziwi mnie jednak postawa rówieśników.
Jeśli tatuaż to: smok, tygrys, napis, tribal... i najwazniejsze żeby to zrobić u zioma z osiedla bo on jest dobry. co oczywiscie mija sie z prawdą. i nie mam nic do smoków itp mam tu na mysli tylko prace ktore widze od dziecka zrobione domowymi sposobami a akżdy wie jak to wygląda
Innym problemem dla osoby trzeciej jest wielkość. Chcę mieć wytatuowaną nogę od kostki po samą górę. Słyszę wtedy że to bez sensu, że za dużo, żeby zrobić sobie jeden konkretny wzór. W zamysle cos na łydke.

Coś co najbardziej budzi moją litość wobec rozmówcy to argument że dziewczyny nie znajde... nawet tego nie skomentuje bo... brak słow.

Czasem pada pytanie "a co na to rodzice, pozwolą Ci ??"
Mam wrażenie że takie pytanie może zadać tylko ktoś kto jest wiecznym dzieckiem swoich rodziców i od urodzenia słucha się ich na każdym kroku... i jeszcze będą jej/jemu rodzice partnera życiowego wybierać

Kiedyś myślalem ze jestem nietolerancyjny. Życie pokazalo mi że jestem i dobrze. Jak słucham niektorych i obserwujewiekszość to tylko moge wspołczuć jacy sa ograniczeni

W grudniu napisze reakcje mamuśki po 1 wizycie



Temat: [Warhammer] Arhain
Azghair Mor'Dagor

Spojrzał na odchodzących strażników, a widoczny w spojrzeniu brązowych oczu płomień gniewu zamienił się w zimną nienawiść. Kim oni byli, aby w ogóle go dotykać? Kim byli, aby ośmielać się mówić w jego obecności? Jego sytuacja nie przedstawiała się najlepiej, ale jeśli się stąd wydostanie, to z pewnością poświęci tym rakarzom, tym bezwartościowym, nieudolnym imitacjom myślącej istoty kilka godzin swojego cennego czasu, w trakcie których wyjaśni im, jak powinni zachowywać się w obecności Korsarza. Za pomocą ostrych narzędzi i rozżarzonego żelaza.
Dopiero po chwili dotarły do niego ból i ziąb, a także to, że nie znajduje się w celi sam. Po chwili wahania przysunął się do znajdującej się w klatce kobiety.
-Nie bój się, nic ci nie zrobię-powiedział na wszelki wypadek.-Będzie nam cieplej, jeśli przysuniemy się bliżej siebie. Syknął przy poruszaniu się, a po plecach pociekła mu cienka strużka krwi. Spróbował odgarnąć z oczu czarne, zmierzwione włosy, ale z powodu brudu i zakrzepłej krwi nie bardzo mu się to udawało. W końcu dał sobie spokój. Owinął się szczelniej resztkami szaro-czarnego ubrania. Z kieszeni wyjął srebrny sygnet, cudem przeoczony przez strażników, i włożył go na palec. Ból w plecach trochę zelżał. "Tatuaż pewnie diabli wzięli"-przemknęło mu przez głowę. Wzory na ramionach były jeszcze dość dobrze widoczne, ale już teraz jeden był zniekształcony przez jakąś bliznę. Do klatki trafił kolejny niewolnik. Wyglądało na to, że ani razy strażników, ani ból, ani zimno, ani świadomość, że trafił na targ, nie robiły na nim żadnego wrażenia. Azghair skulił się i zatopił w rozmyślaniach. Zdrada. Ktoś go sprzedał, cena na razie nie była istotna. W pułapce brali udział jego towarzysze z "Północnego Wiatru", najprawdopodobniej na rozkaz kapitana. Po chwili elf wiedział już, komu zawdzięcza obecną sytuację. "Kolejna lekcja na przyszłość. Aż dziwne, że nauczyłeś się jej dopiero teraz"- pomyślał.-"Nie ufaj nikomu. Zwłaszcza przyjaciołom."
A więc dzięki swojej lekkomyślności znalazł się tu, w Karond Kar. "Powrót do korzeni"-pomyślał z kwaśnym uśmiechem. Miasto nie zmieniło się zbytnio od ostatniego pobytu - ten sam smród, ten sam hałas, te same brudne ulice, na których już niedługo zapanuje znajomy tłok. Tylko że teraz przyszło mu oglądać je z trochę innej perspektywy. Pomyśleć, że jeszcze dwa miesiące temu to on sprowadzał z łodzi niewolników...



Temat: Witch Hunt
Przygarbiony arbitrator jak do tej pory tylko milczał, analizował podsyłane mu dane i zapisywał niektóre wiadomości w swoim notatniczku kieszonkowym. Był niewysoki, trochę nazbyt wychudzony z lekko podkrążonymi oczami i w szaroburych, krótkich typowych dla motłochu włosach. Stanowiło to spory kontrast z jego nienagannie uprasowany uniformem, przepisowo przytroczona i wypolerowana bronią, o odznace swego urzędu dumnie wpiętej w pierś nie wspominając. W dodatku jeśli zbyt blisko niego się usadowić czuć było dziwny zapach. Jakby chlor, czy inne chemikalia. Całkiem możliwe, że zapach ów pochodził od nazbyt gorliwie pranego ubrania, możliwe też, ze zdradzało pochodzenie wątłej postury człowieczka.

Po pewnym czasie Haveloc podniosł wzrok na swoja nowa pania pryncypał i rzekł
-Cóż Ma'am, nie znam tych wzorów, pierwszy raz się z takimi spotykam. Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to coś typowego. Te malunki na ciele budzą w obserwatorze wewnętrzny lęk, wręcz jakby prastara cześć umysłu mówiła "wiesz, że to nic dobrego"... I ufam, że takie odczucia będzie miał każdy prawy wyznawca Boskiego Imperatora. Ma'am, czy to dlatego Święte Oficjum zainteresowało się tą młoda kobietą? Czy nosi ona na sobie znamiona przynależności do jakiegoś mrocznego i plugawego kultu?

Witam wszystkich współgraczy Ufam, że dla chwały Zlotego Tronu i z jego boską pomocą rozwiążemy tą sprawę.

Jak tylko skończy się rozmowa, to Mordeci będzie chciał przewertować teczki z informacjami jakie dostał na temat dziewczyny zwłaszcza:

-rodzina, znajomi
-praca, mieszkanie
-sposób i miejsce spędzania wolnego czasu
-jakie dokładnie narkotyki znaleziono w jej ciale
-pigment i narzedzia urzyte do wykonania tatuaży

Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkiego sie dowiem o mrówce, ale poszperać warto. Kazdy strzępek informacji może sie przydać




Temat: Cienie pustkowi[neuroshima]
W 2020 roku marzyliśmy o lepszym świecie, nowoczesnych szybkich ekologicznych samochodach, robotach wyprowadzających psy, pokoju na świecie, wysokorozwiniętej technologii... To marzenie przeminęło wraz z wybuchem wojny. Miliony zginęło od chemii, chorób, wirusów, bomb. Świat zamienił się w pustkowie...

Jest rok ok.2056

Pośród pustkowi znajdowała się niewielka dolina osłaniana przez pustynne skały. Porastały ją niewielkie drzewa i krzaki. Wśród tych drzew były rozbite namioty uszyte ze skór wszelakiej zwierzyny. Niewielką wioskę zamieszkiwało ponad ponad pięćdziesiąt osób. Lud zamieszkujący osadę ubierał się jedynie w przepaski a swe ciała zdobił licznymi wzorami przez starszyznę zwanych „tatuażami” które jak powiadali chroniły ich przed złymi duchami „nawiedzającymi martwe ziemie” które otaczały dolinę. Namartwe ziemię wybierali się jedynie najdzielniejsi myśliwi, opowiadali oni o przeklętym miejscu zbudowanym ze stali w którym powietrze otwiera rany w skurzę i wypala oczy a cienie i duchy gniewnych mieszkańców dybią na niewinne duszę. Każdy kto z stamtąd powrócił umierał w ciągu paru dni, to też zaczęto unikać tamtego miejsca. Lud żył z upraw kukurydzy i hodowli bydła, paru myśliwych polowało na wielkie jaszczury zamieszkujące południowy skalisty obszar. Wioskę
nawiedziła susza zboża zaczęły usychać a dzieci chorować, mikstury szamana nic nie pomagały. Starszyzna postanowiła że ktoś musi wyruszyć na pustkowia by odnaleźć święte kamyki zwane „Aspiryna” które wedle pradawnych ksiąg mają ocalić wieś i wyleczyć choroby
i „palące gardła” To dom twój dom i ty zostałeś wybrany/a by go ratować....

Rok 2020 wrzesień początek apokalipsy, miejsca w schronie zostały wyczerpane...
Ci którzy nie mieli szczęścia ginęli u jej żelaznych wrót licząc na zbawienie...
Na szczęście twa rodzina wykupiła miejsca parę miesięcy wcześniej, udało im się uchronić
przed koszmarem panującym na powierzchni tak jak czterystu podobnym im osobą. Nikt nie miał pojęcia co dzieje się na zewnątrz gdyż system kamer zawiódł lub został zniszczony. Przez wiele lat nikt nie ważył się opuścić schronu...
Życie w schronie było okropnie nudne polegało dzień w dzień na wykonywaniu tych samych czynności. Coraz częściej pojawiały się problemy ze sprzętem to hydroprocesor nie chciał poprawnie pracować to któryś bezpieczników padał. W końcu główny generator „zasnął” na dobre. Przełączono na awaryjny jednak ten jak się przypuszcza wytrzyma on około cztery miesiące, zredukowano oświetlenie w schronie jednak to niewiele pomogło koniec zaczął się zbliżać nieubłaganie. Postanowiono wysłać kogoś na powierzchnie by poszukał ratunku lub skontaktował się z Pentagonem, ewentualnie udał się na komendę policji. Ciągnięto losy i wybrano właśnie ciebie...nie dano wyboru, idziesz albo kula w łeb...

Czy jakieś osoby są chętne na wzięcie udziału w sesji?
Przewiduję brak mechaniki czyli tak zwany storyling, oczywiście każde z was ma wolny wybór i nie musi zająć się wykonywaniem powyższych misji, może po prostu to olać i zacząć hulać se po świecie...

Parę rzeczy na temat postaci:
Zaczynacie bez profesji którą zdobędziecie w czasie gry może z paroma wyjątkami.

Dolina:
Obowiązkowe pochodzenie człowiek pustyni.
Typowy mężczyzna z doliny jest bardzo dobrze umięśniony prawie jak taki Conan z telewizji.
Bardzo popularne wśród plemienia jest zdobienie ciała tatuażami. Kobiety zamieszkujące dolinę są bardzo piękne i dobrze zbudowane, tak jak mężczyźni lubują się w tatuażach.

Ekwipunek dla mieszkańców doliny:
ostra włócznia, pancerz z wyprawionej skóry, stalowy nóż, 2 bukłaki, wór z żywnością na tydzień(jakieś mięso, placki kukurydziane itp.), krzemień, skóra krowy, gliniany kubek, płaszcz ze rogatego kangura, prastara maska gazowa.

Schron:
Obowiązkowe pochodzenie hibernatus.
Osoby w schronie różnią się pod względem karnacji i koloru skóry. Każde z nich ubrane jest w niebieski kombinezon z żółtymi cyframi na plecach 124(numer schronu) i żółtą koszulkę.
Ekwipunek dla mieszkańców schronu:
kombinezon, maska gazowa, rękawice skórzane, wysokie buty, kamizelka kewlarowa, plecak, nóż ze stali nierdzewnej, zapalniczka, mały zestaw narzędzi, buteleczka benzyny, manierka[1 litr wody], zestaw pierwszej pomocy, lina, latarka, syntetyczne wysoko odżywczy pokarm na 3 dni, miernik promieniowania, Beretta 92(2 magazynki).

Szkic karty postaci:
Imię :
Wiek:
Pochodzenie:
Cecha z pochodzenia:
Profesja:
Specjalizacja:
Cecha z profesji:
Sztuczki:
ATRYBUTY:
Macie na rozdanie 65 punktów, wartość atrybutu nie może przekroczyć 18
Zręczność:
Percepcja:
Charakter:
Spryt:
Budowa:

Sesja rozgrywała by się na tym forum www.knieje.fora.pl
Proszę zgłaszać chęć uczestnictwa w tym temacie a karty wysyłać na pw



Temat: [Streszczenie odcinka] 1x04 Cute Poison
[Streszczenie odcinka] 1x04 Cute Poison

Lincolnowi śni się, że wykonują na nim egzekucję. Pod nieobecność Haywire Michael odsuwa szafkę i przy pomocy śruby wyjmuje ze ściany cegłę za nią. Pyta Haywire czy chciałby uciec, ale jemu jest dobrze w więzieniu. Bierze leki, ale po odejściu strażnika, prowokuje wymioty. Jest ciekawy, co przedstawia tatuaż Michaela, ale ten nie zamierza mu go pokazywać w całości. Abruzzi zauważa, że Michael ma problem, ale nie zamierza mu pomóc w jego rozwiązaniu. Zdesperowany Michael prosi dyrektora, któremu pomaga przy makiecie Taj Majal, ale dyrektor wyjaśnia, że transfery między celami są w gestii Bellicka, więc jego musi o to poprosić. Veronica zostaje adwokatem Lincolna. Teraz mu wierzy, mówi mu, co odkryła. Uważa, że za wszystkim stoją tajne służby. On prosi by skontaktowała się z Benem Forsikiem z Project Justice. Zajmują się oni głównie karami śmierci, a Lincoln wysłał Benowi kopie wszystkich dowodów. Veronica mówi Lincolnowi, że zaręczyny z Sebastianem zostały zerwane. Sucre wydzwania do Maricruz, ale ona nie odbiera jego telefonów. W łaźni Haywire zauważa, że tatuaż Michaela to jakiś wzór. Pope prosi Bellick by jeszcze raz przyjrzał się sprawie Michaela. Zamiast Maricruz na widzenie z Sucre przyjeżdża Hektor, który informuje go, że teraz Maricruz jest z nim. Kierując się swoim tatuażem, z oddziału z chemikaliami Michael zabiera buteleczkę. Przyłapuje go tam Bellick. Staje mu na rannej stopie i ostrzega by nigdy więcej nie wspominał o nim dyrektorowi. Sucre udaje się w końcu porozmawiać z Maricruz. Hektor ją okłamał, że Sucre odwiedziła inna dziewczyna, ale są jeszcze inne sprawy. Ona chciałaby już mieć dom i dziecko, a jeśli coś pójdzie źle to Sucre będzie musiał odsiedzieć cały wyrok, 10 lat, a ona nie może czekać tak długo. Veronica spotyka się z Forsikiem, ale on uważa, że sprawa Lincolna to strata czasu i nie zamierza jej pomóc. Kellerman przeszukuje mieszkanie Veronica i znajduje jej zdjęcie z Lincolnem i Michaelem. W nocy Michael budzi się, bo czuje jak Haywire powoli rozrywa mu koszulkę by zobaczyć tatuaż. Haywire zauważa, że to labirynt. Michael prosi Abruzziego o pomoc w zdobyciu butelki płynu do niszczenia chwastów. Veronica rozmawia z policjantem, który aresztował Lincolna. Najpierw w raporcie ten policjant napisał tylko, że Lincoln był w łazience. Dopiero później zeznał on, że widział Lincolna piorącego zakrwawione spodnie. Do Veronicy zgłasza się Nick Savrinn z Project Justice, który był przy jej rozmowie z Forsikiem. Dla niego sprawa Lincolna jest interesująca. Abruzzi zdobywa płyn, a Michael tworzy mieszankę, którą dodaje do pasy do zębów Haywirea. Nick wyjaśnia Veronice, że zwykle sprawy z karą śmierci toczą się 10 lat, a Lincoln ma to wszystko w 3 lata. Wygląda na to, że jeden z urzędników poświęca mu specjalny rodzaj uwagi. Nicka interesuje, dlaczego Lincoln mógł zostawać wrobiony. Veronica uważa, że odpowiedź leży w ofierze. Terrence Steadman był dyrektorem generalnym EcoField i pomyślnie wdrażał systemy alternatywnej energii. Wiele osób skorzystało na jego śmierci. Nawet rząd USA. Sucre chce wrócić do Michaela i kopać. Kellerman informuje kobietę, że Michael Scofield jest bratem Lincolna. Kobieta uważa, że Michael coś szykuje i każe go przenieść do innego więzienia. Haywire rysuje tatuaże Michaela i stwierdza, że to jakaś ścieżka. Zdesperowany Michael rozbija sobie czoło i kraty i wzywa strażnika, który wyprowadza Haywire z celi, pewny, że to on zaatakował Michaela. Sucre wraca do celi nr 40, celi Michaela. W Izbie Chorych, pod nieobecność Sary, Michael wyciska zawartość obu tubek do pasy do kanału ściekowego, a tam zaczyna się pienić. Sara opatruje jego łuk brwiowy. Nick i Veronica spotykają się z Lincolnem. On wyjaśnia, że zakrwawione spodnie i broń zostały podłożone. Broń, którą miał ze sobą, wyrzucił do kanału. Na narzędziu zbrodni były jego odciski, bo wieczór wcześniej spotkał się z Bo, facetem który wszystko przygotował i wypróbował wtedy kilka rodzajów broni. Jeden z pistoletów musiał zostać użyty do zabicia Steadmana. Bo zmusił do tego Lincolna, grożąc zabiciem LJ'a. Nick uważa, że jeśli Lincoln mówi prawdę to taśma kłamie więc muszą się jej przyjrzeć dokładnie. Sucre pilnuje, a Michael odkręca szafkę. By mógł wykopać cegły, Sucre zaczyna śpiewać, a więźniowie od razu podnoszą krzyk by się uciszył. Powstaje potworny hałas, a Michael spokojnie wybija otwór w ścianie. Wchodzi przez niego. Tam ciągnie się cały labirynt korytarzy. Kellerman załatwił przeniesienie Michaela.



Temat: Mała galeria handlowa
// Port Angeles / ulice miasta

Dea z piskiem zaparkowała na parkingu przed galerią. Zsiadła z motoru i zarzuciła plecak na ramię. Głęboko wciagnęła powietrze i wkroczyła do gmachu.
Pierwsze kroki skierowała do fryzjera. Dzis postanowiła dać się ponieść. Gdy poprosiła o przefarbowanie włosów na czarno, fryzjerka spojrzała na nią krzywo. Dea upierała się przy swoim tak długo, aż kobieta ustąpiła. Zaproponowała przy tym wycieniowanie długich włosów Dei. Dziewczyna nie oponowała. Chciała zapomnieć. Chciała wrócić do domku przy plaży jako inna osoba. Przynajmniej fizycznie. Psychiczne zmiany będą wymagały od niej więcej wysiłku i więcej czasu. Wyszła od fryzjera zadowolona. Przejrzała się odbiciu w witrynie. Wyglądała inaczej. Jak nie ona. W salonie zrobili jej lekki makijaż, coś z czym pokłóciła się juz dawno. Uznała, ze chyba czas będzie się przeprosić z tuszem do rzęs. Przechadzajac się po galerii zobaczyła na wystawie wysokie czarne skórzane kozaki. Chciała sobie kupić takie jakiś czas temu, ale bała się co sobie ludzie pomyślą. Teraz serdecznie wisiało jej to. Wyszła po chwili ze sklepu z dwiema torbami, w których kryły się kozaczki i para butów na niezbyt wysokim obcasie. Obeszła jeszcze sklepy z ubraniami i postanowiła odmienić odrobinę swoja garderobę. Po niedługim czasie stała się posiadaczką skórzanej kurtki - w sam raz na motor, kupiła dwie sukienki, kilka par spodni zupełnie różnych od tego co nosiła do tej pory, kilka swetrów, golf i dzianinowe tuniki. Obładowana siatkami trafiła w końcu do salonu tatuazu. Zawahała się przed wejsciem, ale sprawiwszy sobie w myslach reprymendę weszła wciagając powietrze. Strasznie wyglądający chłopak okazał sę byc całkiem miły. Pokazał jej wszystkie wzory, które mieli, przedtawił wszystkie techniki dostępne w salonie. W końcu Dea zdecydowała się na tatuaż henna. Wzór autorski. Nakreśliła chłopakowi co ce mieć wytatuowane i w jakim miejscu. Chłopak spojrzał na nią zaintrygowany ale klient ich pan, więc nie pytał za wiele. Dea położyła się na leżance, podwinęła sweter, zsunęła nieco spodnie i bieliznę. Po jakimś czasie w okolicy lędźwiowego odcinka jej kręgosłupa widniał obraz trzech odcisków wilczych łapek. Tatuaż dla niej symboliczny. Nie mogła byc z tym kogo pokochała, to przynajmniej symbolicznie bedzie z nią... Obejrzała tatuaż w lustrze. Zakochała się w nim od razu. Wykonanie było mistrzowskie. Wychodząc z salonu ucałowała chłopaka w policzek. Czuła się w jakis sposób wyzwolona. Czuła się inna... Ale w głębi duszy wyła. Obładowana zakupami dotarła do motoru. Udało jej się przymocować wszystko na słowo honoru. Niespiesznie ruszyła do La Push, do jej obecnego domeczku.

// La Push / Mały domek przy plaży